

„Psoty”: schroniska dla zwierząt (ocena: 6/10 – za Sprytka)
idealnie wpisuje się w polską aferę ze schroniskami dla zwierząt - dziwne, że dystrybutor tego nie wykorzystał


„Scarlet”: księżniczka Danii (ocena: 6/10 za zaświaty)
z czytelną fabułą pokazuje interesującą wizję zaświatów, opierając się na relacji głównych bohaterów i konsekwentnym, mroczniejszym tonie


„Lesbijska księżniczka z kosmosu”: Uciskani Biali Heterobcy (ocena: 6/10 za queer)
Zrywa z postrzeganiem bohaterów filmów animowanych, ukazując przekaz zarezerwowany dla widza dorosłego. Energetyczna, queerowa animacja łączy dowcip z poważnymi zagadnieniami.


„Samotnik”: latarnik (ocena: 6/10 za Stathama)
łączy klimatyczne kino klaustrofobiczne z dynamiczną sensacją. Najważniejsza jest relacja dwojga pokrzywdzonych przez los ludzi


„Szympans”: animal attack na Hawajach (ocena: 5/10 za wściekliznę)
zadziwia przede wszystkim brakiem logiki w postępowaniu bohaterów, przez co w żaden sposób nie spełnia tego, co oczekuje się po angażujących widza horrorach oblężeniowych


„Dalej jazda 2”: pogrzeb czy wesele (ocena: 6/10 za pierścionek)
komedia słodko-gorzka ukazująca przygnębiający obraz starości, choroby i samotności. Najwyraźniej widzowie nie mają nic przeciwko i akceptują taki format


„Karate Kid: Legendy”: kung fu Nowy Jork (ocena: 5/10 za pizzerię)
Nie potrafi zdecydować, czym chce być, a przez to podcina własną wiarygodność. Nawet jako czysta rozrywka film jest bardziej zestawem odhaczonych motywów niż przekonującą historią


„Dziecko z pyłu”: Americasians (ocena: 5/10 za Wietnam)
propozycja dla widzów, którzy cenią dokument empatyczny, cierpliwy i pozbawiony publicystycznej tezy


„Skażenie”: zielona zaraza (ocena: 2/10 za muzykę)
ma w sobie wiele atutów, aby uznać go za najbardziej nieudaną premierą kinową 2026 roku, owszem – muzyka się broni


„Powrót do Silent Hill”: mary z tęsknoty za Mary (ocena: 5/10 za popiół)
nie jest tak słaby jak go malują, chociaż rozterki malarza większego sensu nie mają











