

„Dziecko z pyłu”: Americasians (ocena: 5/10 za Wietnam)
propozycja dla widzów, którzy cenią dokument empatyczny, cierpliwy i pozbawiony publicystycznej tezy


„Hamnet”: żona Szekspira (ocena: 6/10 za Hamleta)
jest przygnębiającą opowieścią o życiu i cierpieniu kobiety sprzed kilku wieków – takiej, o której nikt nie pamięta, bo nie przełożyła swojej traumy na literacki dramat


„Melania”: First Lady… again (oceny: Woda 6/10, Ogień 4/10 za Trumpa)
dokument na granicy autozaorania głównej bohaterki, na szczęście lepiej jest, gdy na ekranie pojawia się jej charyzmatyczny mąż


„Chcę więcej”: lek za sześć milionów (oceny: Woda 4/10, Ogień 5/10 za blik)
mogłoby ostrzegać szerszą widownię przed złodziejskim procederem naciągaczy, jednak jest na tyle słabym filmem, że obejrzą go głównie ci, którzy i tak się nie nabierają.


„Heweliusz” – wina kapitana (ocena 6/10 za Ułasiewicza)
solidnie zrealizowany miniserial katastroficzny, który ukazuje kulisy jednej z największych polskich tragedii i manipulacji w śledztwie


„Życie i śmierci Maxa Lindera”: w starym kinie (ocena: 5/10 za Chaplina)
dokument jedyny w swoim stylu, ale trafi jedynie do wyrobionych kinofilów i amatorów kina niemego


„Song Sung Blue”: Lightning & Thunder (ocena: 7/10 za piorun)
smutny, życiowy, pełen muzyki obraz walki z losem – o tym, jak dwoje ludzi uczy się trzymać razem, gdy wszystko wokół próbuje ich zniszczyć


„Franz Kafka”: wartość słowa (oceny: Ogień 6/10, Woda 3/10 — za Holland)
dla koneserów znających twórczość Kafki i doceniających reżyserskie pomysły Agnieszki Holland


„Syn przeznaczenia”: nastoletni Chrystus (ocena: 6/10 — za cieślę)
lawiruje na styku horroru i obrazoburczej wizji religijnej, pomimo niskiego budżetu broni się kreacją ówczesnych czasów


„Springsteen: Ocal mnie od nicości”: Born in the U.S.A. (ocena: 7/10 — za Nebraskę)
historia niesamowicie oryginalnego procesu twórczego: jak mało brakowało, żeby świat nie dostał nigdy dynamicznego „Born in the U.S.A.”.





















