

„Martwe zło: Ogień”: płomienna stypa (ocena: 3/10 za jatkę)
zadowala wykonaniem, lecz podporządkowuje każdy element wyłącznie eskalacji przemocy, pozostaje pozbawioną emocji rzezią


„Wędrówka na północ”: 600 kilometrów na szlaku (ocena: 6/10 za udźwiękowienie)
Przekonująco oddaje rytm długiej drogi oraz kruchość męskiej przyjaźni. Najmocniej działa warstwą dźwiękową, choć długo prowadzi do celu.


„Co do… kury?”: przegdakane (ocena: 3/10 za Solniki)
dysponuje ciekawym materiałem wyjściowym, lecz roztrwania potencjał w monotonnym zapisie wydarzeń


„Vaiana”: wytatuowany Dwayne Johnson (ocena: 6/10 za fabularyzację)
przenosi animację do świata live action, lecz rzadko uzasadnia potrzebę powstania tej wersji, atrakcją pozostaje charyzmatyczny Dwayne Johnson


„Mi amor”: wakacje na Kanarach (ocena: 6/10 za DJ-kę)
nadrabia niedostatki scenariusza wyrazistą bohaterką i sprawnie budowanym napięciem poprzez muzykę elektroniczną


„Zaproszenie”: kolacja dla czworga (ocena: 7/10 za Penélope)
Naturalne dialogi, zmysłowa Penélope Cruz i wiarygodna obserwacja relacji nadają całości wyrazisty charakter


„Backrooms. Bez wyjścia”: meblowe stany świadomości (ocena: 6/10 za liminalność)
Niepokojące doświadczenie z pogranicza snu, traumy oraz grozy psychologicznej. Oryginalny pomysł, sugestywna forma oraz konsekwentnie budowany dyskomfort


„Mamma Mia!”: wesele w rytmie przebojów (ocena: 6/10 za Abbę)
wywołuje uśmiech dzięki muzyce oraz pozytywnej energii


„Diabeł ubiera się u Prady”: apodyktyczna Meryl Streep (ocena: 7/10 za modę)
trafna analiza korporacyjnych mechanizmów, zawodowych zależności oraz ceny sukcesu


„Minionki i straszydła”: historia kina (ocena: 5/10 za złoli)
powiela własne schematy, a motyw bezrefleksyjnej służby złoczyńcom osłabia jej walor wychowawczy











