

„Freak Show”: performans w MSN (ocena: 5/10 za dziwolągi)
ma oryginalnych bohaterów, lecz gubi ich w chaotycznej formie podporządkowanej ideowemu przekazowi


„Maspalomas”: gej w domu starców (ocena: 6/10 za Soroiza)
szczery dramat o prawie do życia w zgodzie z samym sobą - mocna rzecz pod względem tematu, choć forma nie zawsze utrzymuje równie wysoką siłę oddziaływania


„W piekle z Ivo”: Ivo Dimchev (ocena: 5/10 za kontrowersje)
Szkoda, że interesujący materiał nie przełożył się na równie wciągający film.


„Mów mi Jimpa”: osoba niebinarna (ocena: 4/10 za Ono)
wprowadzany do kin w Wielki Piątek to wprost jawny przykład jak środowisko LGBT jest prowokacyjne wobec konserwatystów


„Dobry wieczór, dobry dzień”: Bella ciao (ocena: 4/10 za Jugosławię)
próbuje szukać uznania wśród amatorów kina artystycznego, ale nawet tam trudno przeoczyć scenariuszowy chaos i emocjonalną pustkę


„W ukryciu”: prowokacja na gejów (ocena: 5/10 za toalety)
surowa fabuła ukazująca niedawne czasy, gdy zachowania osób o odmiennej orientacji seksualnej bywały traktowane nie tylko jako lubieżne, ale wręcz jako przestępcze


„Pillion”: homomoto love story (ocena: 6/10 za domina)
gejowskie BDSM przekraczające granicę dobrego smaku, ale może należy traktować go z większym dystansem i dostrzegać krzywe zwierciadło toksycznych związków homoseksualnych


„Baby”: chłopak do towarzystwa (ocena: 3/10 za sexworkera)
to film, który przypadnie do gustu tylko i wyłącznie osobom o wrażliwości homoseksualnej


„Miłość”: rozmowy na promie (ocena: 3/10 za Oslo)
ma miłość tylko w tytule, bo w samym filmie dominują niedopowiedzenia, dialogowe frazesy i nudna narracja


„Stranger Things” – sezon 5: pan Coto (ocena 6/10 za Holly)
wyciąga wnioski, ale nie ma zbyt wiele nowych pomysłów, za to w pełni wykorzystuje pokaźny budżet











