

„Obcy Ziemia”: AI jaj AI (ocena: 2/10 – za Wendy)
serial tak drętwy, że praktycznie nieoglądalny, nie wyróżnia się żaden odcinek, zirytuje każdego wyznawcę kultowego filmu


„Szkoła magicznych zwierząt. Tajemnica szkolnego podwórka”: przedstawienie teatralne (ocena: 6/10 – za miłostki)
seria próbuje nawiązać do popularności dużo lepszych filmów o magicznej szkole, ale jako kino familijne dobrze się sprawdza


„Twin Peaks: Brakujące elementy”: Laura Palmer (ocena: 4/10 – za dodatki)
propozycja tylko dla wielkich fanów tego specyficznego serialowego uniwersum, którzy chyba nigdy nie mają dość i nawet odrzucone sceny ich zadowolą


„Zniknięcia”: gdzie jest cała klasa? (ocena: 6/10 – za 2:17)
odżywczy powiew w szeroko rozumianym kinie grozy, intrygująca mieszanka kryminału, dramatu i grozy, wyrazistość


„Legenda Ochi”: stworek (ocena: 5/10 - za robaki)
baśniowe, ale mroczne i mało mądre kino familijne


„Kaiju No. 8: Mission Recon”: najdłuższa scena po napisach (ocena: 3/10 za serię)
najdłuższa scena po napisach, po nudnym filmie


„Mr. K”: hotel bez wyjścia (ocena: 7/10 za dźwięki)
surrealistyczna wizja klaustrofobicznej paranoi


„Nie jestem robotem”: boty do roboty (ocena: 6/10 za Captcha)
zaznacz kwadraty na których jest Oscar


"Kraven Łowca”: rosyjskie klimaty (ocena: 6/10 za myśliwych)
syberyjska zamieć i ciepła wódka przy ognisku













