

„Avatar: Ogień i popiół”: w barwach Portland Trail Blazers (oceny: Woda 7/10, Ogień 5/10 za 3:17)
wręcz fizyczne wyzwanie, bo wysiedzieć w kinie, nawet przy tak spektakularnych efektach kolorystycznych, stanowi problem


„Głos Hind Rajab”: zbrodniarze Izraela (ocena: 7/10 za Gazę)
jest wyciskaczem łez – widzowie wychodzą głęboko poruszeni, to nie głos – to krzyk w kontekście niekończących się bezsensownych wojen


„Bezpieczne miejsce”: w leśnym domku (ocena: 6/10 za tort)
udanie buduje atmosferę klaustrofobicznego odosobnienia, ale w finale już przesadnie popuszcza wodze fantazji


„Greenland 2”: Ucieczka z Grenlandii (ocena: 5/10 za Butlera)
jedna z bardziej niepotrzebnych filmowych kontynuacji w historii ludzkości, która współcześnie również ma Grenlandię w centrum zainteresowania


„28 lat później - Część 2: Świątynia kości”: w rytmie Iron Maiden (ocena: 6/10 za 666)
epatuje okrucieństwem, ale nie ma zbyt wiele do zaoferowania scenariuszowo, jednak dystopijna kreacja świata robi wrażenie


„Stranger Things” – sezon 4: Projekt Nina (ocena 5/10 za Nancy)
przeciągnięta do granic bólu, pozbawiona logiki i sensu jazda bez trzymanki, która niweczy dotychczasowy klimat


„Stranger Things” – sezon 3: radzieckie centrum handlowe (ocena 6/10 za Ericę)
pełnymi garściami czerpie z uzyskanej popularności, wprowadzając nowe motywy i urozmaicając interakcje


„Pięć koszmarnych nocy 2”: zamknięta pizzeria (ocena: 4/10 za Vanessę)
kontynuacja, która ma problem sama ze sobą, bo większość czasu poświęca na „reanimację” źródła zła i trzyma w zanadrzu niewykorzystane ciekawsze pomysły


„To, co zabijasz”: nauczyciel z sobowtórem (ocena: 5/10 za Turcję)
Kwintesencją ambitnego kina tureckiego, z typowo azjatycką formą narracji. Polskie wsparcie pozwala uatrakcyjnić film i pokazać go w kinach.


„Dreams”: romans z imigrantem (ocena: 5/10 za Chastain)
nazbyt ryzykowny punkt w karierze Jessiki Chastain — film przesiąknięty ostentacyjną erotyką, a przy tym zaskakująco pozbawiony chemii między postaciami




















