

„Brzydka siostra”: operacja nosa (oceny: Woda 6/10, Ogień 5/10 - za Kopciuszka)
ambitny w założeniu, lecz nierówny w realizacji – łączy baśniową klasyczną konwencję z estetyką body horroru


„Pewnego razy w Paryżu”: przed wieżą Eiffla (ocena: 4/10 - za Adèle)
chaotyczna, nie angażująca, monotonna historia, wyraźne braki budżetowe, słaba charakteryzacja, kostiumy, scenografia


„Fenicki układ”: Wes Anderson (ocena: 6/10 - za koszykówkę)
absurdalne podejście do sztuki filmowej ekscentrycznego reżysera - głównie dla jego fanów i smakoszy dobrego aktorstwa


„Materialiści”: swatka singielka (ocena: 6/10 - za jaskiniowców)
dobrze rozpisane dialogowo, ciekawe postacie, poprawne aktorstwo, klimat Nowego Jorku, ciekawe spostrzeżenia


„Nawiedzony dwór”: strasznie śmiesznie (ocena: 6/10 - za Disneyland)
nie taki słaby jak go malują


„Jak wytresować smoka”: pierwowzór odbija się Czkawką (ocena: 6/10 - za Szczerbatka)
wierny oryginałowi, atrakcyjny wizualnie, przesadnie brutalny, z mądrym i współcześnie pożądanym przesłaniem


„Wszystkie odcienie światła”: pielęgniarka (ocena: 5/10 - za Indie)
Jak wygląda życie kobiet pracujących jako pielęgniarki w Indiach?


„Ballerina. W Uniwersum Johna Wicka”: Ruska Roma (ocena: 5/10 - za Ewę)
Największym problemem jest właśnie protagonistka. Mało wyrazista, nie budzi zaangażowania, a jej kobiecość została ukazana bez wyrazu.


„The Alto Knights”: wspomnienia emerytowanego gangusa (ocena: 5/10 - za Costello)
Robert De Niro w podwójnej gangsterskiej roli, pomimo stylizacji epoki monotonne i mało angażujące, brak dystrybucji kinowej


„Diva Futura”: Riccardo Schicchi (ocena: 5/10 - za pornografię)
Biografia włoskiego producenta filmowego Riccardo Schicchi, który oparł swoją karierę na erotyce i pornografii. Spod jego studia wyszły ikony włoskiego przemysłu, których losy były niezwykle ciekawe. A sam Riccardo przez lata zmagał się z nie do końca uczciwym biznesem.











