Pierwsza gwiazdka – Maryja i osioł (ocena 7/10)

August 9, 2019

Eksperymentalne połączenie animowanego kina dla dzieci, z biblijną historią narodzenia Chrystusa. Udane, acz nie zauważone.

Maryja nawiedzona przez anioła musi przyznać się przed swoim mężem Józefem z niespodziewanej ciąży. Tymczasem dwa osiołki ciężka pracują uwięzieni w stodole. Ten młodszy ma ambicje się wyzwolić i powozić w królewskim orszaku. Na wieść o spodziewanych narodzinach Mesjasza do Betlejem zciąga zastęp króli na pociesznych wielbłądach z darami dla nowonarodzonego władzcy.

Ryzykowny pomysł na animacje. Z jednej strony jest to produkcja o pociesznych gadających – między sobą, bo ludzie już ich nie rozumieją, zwierzątkach. Z drugiej tłem są biblijne wydarzenie od nawiedzenia Maryi po narodzenie w betlejemskim żłobie. Takie połączenie wymagało wyczucia i uniknięcia trywializacji jakże ważnych z punktu widzenia religijnego wydarzeń. I to się zaskakująco udało, mimo że twórcy nie unikają tematów trudnych. Takim z pewnością jest sytuacja Maryi po Niepokalanym Poczęciu i reakcja Józefa na ciąże swojej żony. Uwypuklono również misję Trzech Króli. Przekaz jest wierny ewangelicznie, dzięki temu udało się uniknąć szarganiu świętości.

 

Wątek biblijny jest jedynie tłem, a głównym nurtem narracji są przygody zwierząt. I także w tym zakresie film jest pozytywnym zaskoczeniem. Zwierzątka są sympatyczne i wyraziste: osiołek, owieczka, gołąb, zabawne: dialogi wielbłądów Trzech Króli, a nawet czarne charaktery w postaci dwóch psów dają radę. Jest to pewne symboliczne, ale bardzo sympatyczne odwrócenie tradycji bożonarodzeniowej, w której istotą są narodziny Chrystusa, a w tle zwierzątka obecne ze względu na okoliczności. W „Pierwszej gwiazdce” narodziny są co prawda w tle, ale nie umniejsza to wagi tego wydarzenia, a jedynie zmienia percepcję. Edukacyjnie dla małych dzieci może to być udany zabieg, acz ryzykowny.

 

Animacja jest dynamiczna, kolorowa. Akcja wartka. Idealna dla młodszej widowni. I tutaj się pojawia podstawowy problem tego filmu, czy maluchy dadzą radę ogarnąć wątek religijno-biblijny. Bo jednak stanowiąc tło jest on ważnym elementem i głównym celem filmu. W każdym razie wątek małżeńskich kłopotów Maryi i Józefa nie będzie dla nich czytelny.

 

Pozytywną niespodzianką jest dopracowany polski dubbing, wsparty śmiesznością oryginalnych dialogów (wielbłądy są bezbłędne). Wykonano również dobrą prace z synchronizacją polskiego tekstu z ustami animowanych postaci.

 

Produkcja została wprowadzona do kin w idealnym bożonarodzeniowym momencie, ale nie przebiła się do szerszej widowni. Niestety może to mieć związek z niechęcią do kina religijnego dystrybutorów i kinowej społeczności. Wielka szkoda, bo to naprawdę pożyteczna bajka, która w konwencji animacji ukazuje istotę narodzin Chrystusa.

 

Plusy:

  • pomysł połączenia kina animacji zwierzątek z wydarzeniami biblijnymi

  • sympatyczni bohaterowie zwierzęcy (osiołek, ptaszek, wielbłądy, ale także czarne charaktery – psy) i ludzcy (Maryja, Józef, Trzej Królowie)

  • religijno, bożonarodzeniowy wydźwięk, wierność przekazom ewangelicznym

  • bardzo ładna animacja

  • dopracowany dubbing

 

Minusy:

  • niejednoznaczna grupa docelowa

  • ryzyko trywializacji narodzin Chrystusa

  • nieczytelny dla maluchów wątek małżeństwa Maryi

  • brak szerszej promocji

 

Zwiastun:

tytuł oryginalny: The Star

polska premiera: 1 grudnia 2017

produkcja: USA

rok: 2017

gatunek: animacja

 

  • reżyseria: Timothy Reckart

  • scenariusz: Carlos Kotkin

  • dubbing: Steven Yeun, Keegan-Michael Key, Aidy Bryant, Gina Rodriguez, Zachary Levi

     

     

     

     

     

     

     

     

     

 

Please reload

Ostatnie posty
Please reload

Search By Tags

I'm busy working on my blog posts. Watch this space!

Please reload

Follow Us
  • Twitter Social Icon