

„Wszechświat Oliviera”: kometa Halleya (ocena: 3/10 - za wulgaryzm)
Nietrafiony punkt wyjścia, antypatyczne postaci, sztuczne dialogi i nadmiar wulgaryzmów sprawiają, że trudno go polecić komukolwiek.


„Boska Sarah Bernhardt”: schyłek życia wielkiej gwiazdy (ocena: 5/10 – za tremę)
biografia, która nie potrafi przekonać ani do protagonistki, ani do samego filmu, zabieg opowiadania w formie retrospekcji zaburza rytm, a całość cierpi na wyraźne braki budżetowe.


„Stan wyjątkowy”: czeski film, czeskie radio, czeski humor (ocena: 7/10 – za dźwiękowca)
absurdalna komedia ocierająca się o farsę, pełna poważnych podtekstów i inteligentnego humoru, powrót Jana Hřebejka


„Naga broń”: era VHS (ocena: 6/10 - za suchary)
Świadomie kiczowata, powtarzalna i chaotyczna, ale zrobiona z wyczuciem i wiernością oryginałowi.


„13 dni do wakacji”: smart home (ocena: 6/10 - za gore)
klasyczny horror gore z młodzieżowym klimatem, kilkoma ciekawymi rozwiązaniami i finałem, który potrafi zaskoczyć


„Życie Chucka”: jeden człowiek = cały świat (oceny: Ogień 8/10, Woda 4/10 – za Kinga)
Piękny, skromny film, do którego warto wracać. Przynajmniej do sceny tańca ulicznego. I koniecznie przeczytać opowiadanie Kinga.


„Zły wpływ”: Eros Bodyguard (ocena: 3/10 - za prześladowcę)
netflixowa propozycja dla młodej widowni rozkochanej w prostych melodramatach, znika z pamięci po jednym obejrzeniu


„Żarty i papierosy”: biografia komika (ocena: 6/10 - za suchary)
Biografia. Mimo niedoskonałości, to ciekawa i nietypowa opowieść o cenie śmiechu i samotności artysty komika.


„Co wydarzyło się w Madison County”: gospodyni z fotografem (ocena: 6/10 - za Streep)
Film skromny, kameralny, melodramatyczny. Dla jednych kinowy romans stulecia, dla innych zbyt prosty i wydumany. Po latach nadal łamie serca.


„Ostatnie słowa”: Aleś Puszkin (ocena: 7/10 - za Łukaszenkę)
Tragiczne losy wyjątkowego człowieka, kontrowersyjnego, ale zdolnego i odważnego zostałyby zapomniane gdyby nie ten film












