

„Depeche Mode: M”: Memento Mori (ocena: 6/10 — za Meksyk)
Dla fanów to pozycja obowiązkowa, w której niedoskonałości realizacji przykrywa emocjonalne przywiązanie do zespołu. Dla widza z zewnątrz równie interesujące mogą okazać się rozważania o śmierci i jej wpływie na codzienne życie.


„Koci domek Gabi: Film”: Kristen Wiig (ocena: 5/10 — za Marlenę)
pozycja dla zakochanych w marce: dzieci zanurzonych w świecie Gabi i ich opiekunów, którym ten świat jest dobrze znany


„Wielkie ostrzeżenie”: czas apokalipsy (ocena: 6/10 — za wizje)
ma na celu ukazać kondycję współczesnego świata i przestrzec przed podążaniem drogą grzechu, braku pokory i konsumpcjonizmu
"Dusza idealna": lekarka (ocena 6/10 za śmierć)
Komediodramat na granicy życia i śmierci. Samotna kobieta Elsa pracując jako lekarka na oddziale paliatywnym codziennie obcuje z ludzkim odchodzeniem. W pracy jest spokojna i opanowana, ale jej wewnętrzny świat pełen jest niepokoju i tęsknoty. Wszystko zmienia spotkanie z Oscarem – mężczyzną, który staje się katalizatorem dla jej emocji i zmusza ją, by na nowo przyjrzała się własnemu życiu. Ich relacja, podszyta absurdem, przeradza się w pełną ciepła, ironii i melancholii pod


„Friz & Wersow. Miłość w czasach online”: Wesele 2025 (ocena: 2/10 – za Rodos)
To film o zidioceniu i utracie podstawowych wartości – nie tyle miłość w czasach online, co raczej miłość w czasach upadku rozumu


„David Gilmour Live at the Circus Maximus”: gitara (ocena: 6/10 – za Rzym)
Gitara elektryczna jako najprawdopodobniej najważniejszy wynalazek ludzkości…


„Basia. Mam swój świat”: wakacje, słodycze, dentysta i futbol (ocena: 7/10 – za dobranocki)
propozycja dla najmłodszych, ale i rodzice odnajdą w niej odbicie własnych doświadczeń


„Twin Peaks: Brakujące elementy”: Laura Palmer (ocena: 4/10 – za dodatki)
propozycja tylko dla wielkich fanów tego specyficznego serialowego uniwersum, którzy chyba nigdy nie mają dość i nawet odrzucone sceny ich zadowolą


„Bałtyk”: Królowa Łeby (ocena: 6/10 – za Renię)
dokument, który broni się postacią charyzmatycznej bohaterki, reżyserka potrafiła uchwycić zarówno jej codzienność, jak i osobowość


„Boska Sarah Bernhardt”: schyłek życia wielkiej gwiazdy (ocena: 5/10 – za tremę)
biografia, która nie potrafi przekonać ani do protagonistki, ani do samego filmu, zabieg opowiadania w formie retrospekcji zaburza rytm, a całość cierpi na wyraźne braki budżetowe.











