

„Kto jest kim?”: potrójna zamiana (ocena: 6/10 za Fuentesów)
lekka i zabawna komedia, która udanie rozwija często wykorzystywany motyw zamiany ciał


„Freak Show”: performans w MSN (ocena: 5/10 za dziwolągi)
ma oryginalnych bohaterów, lecz gubi ich w chaotycznej formie podporządkowanej ideowemu przekazowi


„Kto zabił Alexa Odeha?”: żydowskie porachunki (ocena: 5/10 za Izrael)
Pozostawia cenną 40-letnią perspektywę. Jako śledztwo gubi rytm i klarowność, ale potrafi wybrzmieć jako obraz epoki


„Spirited Away: W krainie Bogów”: rodzice świnie (ocena: 5/10 za Chihiro)
klasyka japońskiego anime, która nadal przyciąga niezwykłym światem oraz ciekawymi postaciami, choć mrok i specyficzna konwencja zawężają grono odbiorców


„Wszystkie życia mojego ojca”: szpieg wielu ojców (ocena: 5/10 za Hallstrøma)
zamienia intrygującą tajemnicę w mało angażujące rodzinne śledztwo, pasja syna napędza poszukiwania, lecz rzadko przekłada się na emocje widza


„Tylko jedna noc”: seks pozamałżeński (ocena: 3/10 za dekolt)
marnuje intrygujący punkt wyjścia, sprowadzając go do skrajnie głupiej komedii romantycznej, interesujący tylko dekolt


„Pragnienie”: młodzieńcze igraszki (ocena: 4/10 za studnię)
Trafnie obserwuje młodych bohaterów, lecz grzęźnie w dłużyznach. Obiecujące motywy pozostają szkicem, a finał przynosi zbyt mało emocji


„Tygrysy”: haust tlenu (ocena: 6/10 za nurków)
mają mocny temat, wiarygodne społeczne tło oraz sugestywny podwodny klimat, choć dłużyzny wyraźnie osłabiają napięcie


„Maspalomas”: gej w domu starców (ocena: 6/10 za Soroiza)
szczery dramat o prawie do życia w zgodzie z samym sobą - mocna rzecz pod względem tematu, choć forma nie zawsze utrzymuje równie wysoką siłę oddziaływania


„Ostatni konsjerż”: InterContinental (ocena: 3/10 za Dafoe)
zastępuje opowiadanie historii oczekiwaniem na napisy końcowe, Willem Dafoe pozostaje uwięziony w filmie, który nie daje mu nic do zagrania











