

„Mumia: Film Lee Cronina”: zaginiona (ocena: 5/10 za córeczkę)
epatuje niepotrzebnie mocnymi scenami, które zamiast angażować budzą odrazę


„Pillion”: homomoto love story (ocena: 6/10 za domina)
gejowskie BDSM przekraczające granicę dobrego smaku, ale może należy traktować go z większym dystansem i dostrzegać krzywe zwierciadło toksycznych związków homoseksualnych


„Father Mother Sister Brother”: New Jersey + Dublin + Paryż (ocena: 5/10 za Rolexa)
przyciąga nazwiskiem znanego reżysera - pomimo ciekawych pomysłów przynosi więcej rozczarowania niż filmowej satysfakcji


„Bez przebaczenia”: tylko zwierząt żal… (ocena: 6/10 za owce)
ma swój klimat, ciekawą konstrukcję i wciągającą fabułę


„Bugonia”: porwana Emma Stone (ocena: 7/10 — za Lanthimosa)
Lánthimos łączy thriller z kryminałem i czarną komedią, wprowadzając krytykę korporacji i ekologiczny motyw pszczół.


„Jak zostałam perliczką”: wujek pedofil (ocena: 5/10 - za Zambię)
kino w stylu afrykańskim


„Renifer Niko i zagubione sanie Mikołaja”: spełnianie ambicji ojców (ocena: 6/10 – za zaprzęg)
przerośnięte ambicje rodziców


„Emma odważna”: prawie jak książka (ocena 5/10 za wynalazczość)
człowiek jako nowy, jeszcze nie odkryty gatunek


„Akademia magii”: muzycy i magowie (ocena 6/10 za Szkocję)
muzyka wywołuje konflikty


„Kneecap. Hip-hopowa rewolucja”: strzał w kolano (ocena 5/10 za Belfast)
Irlandzki strzał w kolano











