

„To był zwykły przypadek”: porachunki w Iranie (ocena: 6/10 za kuternogę)
przypomina, że irańskie kino wciąż potrafi z prostego punktu wyjścia wydobyć dramat o dużej sile moralnej i politycznej


„Dobry chłopiec”: piwniczna resocjalizacja (ocena: 6/10 za Komasę)
czerpie z wielu znanych motywów, ale warto odnotować, z jaką konsekwencją portretuje zachodnie społeczeństwo w krzywym zwierciadle


„Panna Młoda!”: zakochany Frankenstein (ocena: 6/10 za samotność)
melodramatyczna opowieść o ucieczce dwojga wykluczonych, napiętnowanych przez społeczność ze względu na swój wygląd


„Dalej jazda 2”: pogrzeb czy wesele (ocena: 6/10 za pierścionek)
komedia słodko-gorzka ukazująca przygnębiający obraz starości, choroby i samotności. Najwyraźniej widzowie nie mają nic przeciwko i akceptują taki format


„Pillion”: homomoto love story (ocena: 6/10 za domina)
gejowskie BDSM przekraczające granicę dobrego smaku, ale może należy traktować go z większym dystansem i dostrzegać krzywe zwierciadło toksycznych związków homoseksualnych


„Zima pod znakiem Wrony”: profesor Andrews w Warszawie (ocena: 6/10 za Tokarczuk)
rysuje klimat „niedzieli bez teleranka”, z perspektywy osoby nie zaangażowanej w polski konflikt polityczny


„Piep*zyć Mickiewicza 3”: klasa maturalna (ocena: 5/10 za studniówkę)
tara się podtrzymać popularność dwóch poprzednich części, ale nie wnosi nic oryginalnego, a w dodatku spłyca postacie głównych bohaterów


„Miłość”: rozmowy na promie (ocena: 3/10 za Oslo)
ma miłość tylko w tytule, bo w samym filmie dominują niedopowiedzenia, dialogowe frazesy i nudna narracja


„W innym świecie”: nauczyciel (ocena: 5/10 za małomiasteczkowość)
sprawnie zrobiona, humanistyczna komedia o ratowaniu szkoły i sensu bycia razem, z kilkoma bardzo udanymi obserwacjami obyczajowymi i jednocześnie z wyczuwalnym schematem


„Dziecko z pyłu”: Americasians (ocena: 5/10 za Wietnam)
propozycja dla widzów, którzy cenią dokument empatyczny, cierpliwy i pozbawiony publicystycznej tezy











