

„Szkoła magicznych zwierząt”: ruda Ida rudy lis (ocena: 6/10 – za Rabbata)
solidne niemiecki kino familijne, z wyrazistymi bohaterami i pozytywnym przesłaniem


„Basia. Mam swój świat”: wakacje, słodycze, dentysta i futbol (ocena: 7/10 – za dobranocki)
propozycja dla najmłodszych, ale i rodzice odnajdą w niej odbicie własnych doświadczeń


„Paw zwyczajny”: pożar meleksa (ocena: 4/10 – za Wiedeń)
Film specyficzny, ze szczątkową fabułą, jakby zlepkiem scen. Trudno się identyfikować z protagonistą, trudno też zrozumieć intencje twórców


„Felek i Tola ratują las”: bobry temu winne (ocena: 5/10 - za puchacza)
film poprawny, edukacyjny i dobrze skrojony pod potrzeby dzieci, dla dorosłych może okazać się nużący i przewidywalny


„Wrócicie do siebie”: po rozwodzie (ocena: 5/10 - za Hiszpanię)
propagowanie niszczenia rodziny


„Królestwo Kensuke”: z rodziną na jachcie (ocena: 6/10 za psa)
rejs z rodzicami


„Grand Tour”: azjatycka odyseja (ocena 5/10 za Edwarda)
uciekający Pan Młody


"Dziki diament”: zarabianie młodzieńczą urodą (ocena: 6/10 za biust)
brawurowe erotycznie


"Nieumarli”: szwedzkie zombie (ocena: 5/10 za trupy)
Jak Skandynawowie zrobią horror o żyjących umarłych to … mucha nie siada – dosłownie












