

„Velázquez i jego tajemnica”: Panny dworskie (ocena: 6/10 za malarstwo)
Przystępny dokument dla koneserów malarstwa. Monotonna narracja koresponduje z wnikliwym spojrzeniem na obrazy i warsztat artysty


„Szepty lasu”: Babiogórski Park Narodowy (ocena: 6/10 za Beskidy)
Z jednej strony pokazują fascynujący świat natury, z drugiej przypominają, jak wiele ograniczeń narzuca mu człowiek.


„Wersja Judasza”: apostołowie (ocena: 7/10 za aramejski)
Zaskakująco śmiała próba rozwinięcia wątków oraz sugestii związanych z otoczeniem Jezusa Chrystusa. Powstało kino religijne mroczne, psychologiczne i wyraźnie mniej oczywiste


„Mała Amelia”: jestem Bogiem (ocena: 6/10 za metafizykę)
to dojrzała animacja poruszająca tematy metafizyczne. Trudno traktować ją jako propozycję dla młodszych widzów, ale jej festiwalowy rezonans jest w pełni zrozumiały


„Sny o miłości”: lesbijka do nauczycielki (ocena: 5/10 za szydełkowanie)
są dowodem, że nawet najsłabszy film o homoseksualizmie może zostać doceniony


„Listy z Wilczej”: kronika ulicy (ocena: 7/10 za Talwara)
dokument z wyczuwalnym urokiem: nie ocenia, nie stygmatyzuje, nie generalizuje, nie wartościuje


„Dziki”: dzik jest dziki, dzik jest ZŁY (ocena: 4/10 za Karpaty)
razi szczątkowym scenariuszem, sztywnym aktorstwem i oszczędnościami budżetowymi, a miejsce w IMAX-ie zajął mu „Avatar”.


„Ciemna strona Mount Everest”: 19-krotny Zdobywca (ocena: 6/10 za Czomolungmę)
pokazuje mniej znaną stronę himalaizmu, gdzie rekordy ustanawiają Szerpowie, chociaż to nie oni są zwykle bohaterami mediów


„Pomoc domowa”: pokoik na strychu (ocena: 6/10 za adaptację)
mimo wyraźnych problemów adaptacyjnych, potrafi przenieść na ekran napięcie znane z książkowego bestselleru — i właśnie dzięki temu broni się jako sprawny, choć nierówny thriller


„Franz Kafka”: wartość słowa (oceny: Ogień 6/10, Woda 3/10 — za Holland)
dla koneserów znających twórczość Kafki i doceniających reżyserskie pomysły Agnieszki Holland











