

„Tajny agent”: włochata noga (ocena: 4/10 za Brazylię)
Nie lada wyzwanie, nawet dla wytrwanych kinomanów. Brazylia, zbrodnie i reżim wojskowy. Nominacje oscarowe tylko szkodzą


„To się nie dzieje”: zbrodnia i kara (ocena: 7/10 za Schuchardta)
wciąga w opowiadaną historię, chociaż celowo jest trudny w odbiorze i wątpliwy moralnie


„Kokuho”: japońska epopeja teatralna (ocena: 5/10 za kabuki)
Z większym uporem pielęgnuje własną rangę, niż buduje prawdziwie przejmujący dramat. Dobrze, że nie trwa tak długo jak lot do Tokio


„Ostatnia sesja w Paryżu”: śledztwo psychiatryczki (ocena: 5/10 za Foster)
ma świetną Jodie Foster i dobry punkt wyjścia, ale emocjonalnie trzyma widza na dystans i zbyt rzadko przekuwa swój potencjał w prawdziwe napięcie


„Zniknięcie”: Tour de France (ocena: 6/10 za Kubricka)
jeden z najmocniejszych thrillerów psychologicznych, i to nie tylko dlatego że wypromował go Kubrick


„Panna Młoda!”: zakochany Frankenstein (ocena: 6/10 za samotność)
melodramatyczna opowieść o ucieczce dwojga wykluczonych, napiętnowanych przez społeczność ze względu na swój wygląd


„Krzyk 7”: nowe pokolenie (ocena: prawie siedem na dziesięć – za cios)
zarówno chce być filmem samym w sobie, jak i mierzy się z popularnością serii, może nie wszystkim się przez to spodoba, ale warto docenić wysiłek twórców


„Pojedynek”: sowiecki obóz (ocena: 5/10 za Katyń)
kompletnie nieudana reżysersko, scenariuszowo, inscenizacyjnie i aktorsko próba odtworzenia jednego z najboleśniejszych dla Polski epizodów II wojny światowej


„Dźwięk śmierci”: przegwizdane (ocena: 5/10 za artefakt)
nie wyróżnia się niczym oryginalnym, korzystając z wyświechtanych szablonów filmów grozy, chyba że orientacja seksualna głównej bohaterki ma być czymś niezwykłym


„Pomocy”: Linda ze strategii i planowania (ocena: 6/10 za McAdams)
ma ciekawy pomysł na przeniesienie napięć służbowych w skrajne warunki, jednak momentami zdecydowanie przesadza z przerysowaniem i niesympatycznymi scenami











