

„Sirât”: pustynny rave (ocena: 6/10 – za miny)
życie tak wątłe jest - kino specyficzne: od elektronicznych rytmów, przez surowy minimalizm, po zaskakujące suspensy, wciąga i pozostawia widza z refleksją o kruchości ludzkiego życia


„Dziadku, wiejemy!”: ucieczka z kina Helios… (ocena: 3/10 - za Peszka)
Hałaśliwa, przerysowana komedia familijna, która zamiast bawić – męczy, a zamiast wzruszać – irytuje. Film, który urazi inteligencję widza.


„Akiko. Latająca małpka”: ucieczka z ZOO (ocena: 3/10 - za małpowanie)
O szkodliwości współczesnego europejskiego kina familijnego można by napisać nie recenzję, a pracę doktorską. Ta niemiecka produkcja posłużyłaby za jeden z przykładów. Chrońcie swoje dzieci przed tak szkodliwym edukacyjnie kinem.


„Ostatni przystanek. Podróż życia”: Timothy Spall (ocena: 6/10 - za starca)
lokalnymi autobusami przez Wielką Brytanię


„Sanatorium pod klepsydrą według braci Quay”: śmierć ojca (ocena: 5/10 - za Schulza)
Mało zrozumiała impresja filmowa.


„Ostatnia podróż”: odzyskać radość życia (ocena: 7/10 za emeryturę)
z ziemi szwedzkiej do francuskiej


"Czworo do tanga": BlaBlaCar (ocena 6/10 za Madryt)
BlaBlaCar do Madrytu


„Flow”: Kotostrofa (ocena 6/10 za powódź)
ucieczka kota przed żywiołem


„Serce Ojca”: Święty Józef (ocena: 4/10 za wstawiennictwo)
Józef pozbawiony dogmatem religijnym ojcostwa


„Weekendowi buntownicy”: autystyczny kibic (ocena 7/10 za TFN)
atmosfera niemieckich stadionów piłkarskich, trudy wychowania autystycznego dziecka, komedia miesza się z dramatem, brakuje 1. FC Magdeburg











