

„Koszmar minionego lata”: nie imprezuj 4 lipca (ocena: 4/10 - za rybaka)
nachalne mylenie tropów niweczy większość zalet filmu, przez co widzowie często wychodzą z seansu podirytowani


„Brzydka siostra”: operacja nosa (oceny: Woda 6/10, Ogień 5/10 - za Kopciuszka)
ambitny w założeniu, lecz nierówny w realizacji – łączy baśniową klasyczną konwencję z estetyką body horroru


„Dziadku, wiejemy!”: ucieczka z kina Helios… (ocena: 3/10 - za Peszka)
Hałaśliwa, przerysowana komedia familijna, która zamiast bawić – męczy, a zamiast wzruszać – irytuje. Film, który urazi inteligencję widza.


„Wiosna Juliette”: a mury runą … (ocena: 4/10 - za rodzinę)
Historia się wlecze, postacie są nijakie, a reżyseria nie wnosi niczego świeżego - kino rodzinne bez emocjonalnego rezonansu.


„M3GAN 2.0”: lala jak ta lala (ocena: 4/10 - za Amelię)
miała potencjał, by być mocnym głosem w dyskusji o etyce sztucznej inteligencji, ale zamiast tego wybrała drogę najmniejszego oporu


„Dziewczyna z Kolonii”: historia jednego koncertu (ocena: 6/10 - za fortepian)
połączenie dramatu obyczajowego, opowieści o dojrzewaniu i historii jednego z najważniejszych wydarzeń muzycznych


„Pewnego razy w Paryżu”: przed wieżą Eiffla (ocena: 4/10 - za Adèle)
chaotyczna, nie angażująca, monotonna historia, wyraźne braki budżetowe, słaba charakteryzacja, kostiumy, scenografia


„Rytuał”: egzorcyzm 1928 (ocena: 6/10 - za Pacino)
oparte na faktach, pomimo wyeksploatowania tematu wciągająca, z interesującą rolą Al Pacino, przesadzony montaż


„Fenicki układ”: Wes Anderson (ocena: 6/10 - za koszykówkę)
absurdalne podejście do sztuki filmowej ekscentrycznego reżysera - głównie dla jego fanów i smakoszy dobrego aktorstwa


„Jurassic World: Odrodzenie”: gdzie te dinozaury? (ocena: 4/10 - za Snickersa)
za mało scen z dinozaurami, za wiele postaci, imponujące plenery, absurdalne wpadki scenariuszowe, niewykorzystana Scarlett











