Królowe zbrodni – władza w kuchni (ocena 6/10)

Kobiece kino w męskim temacie. Zgodnie z modą na feministyczne podejście również w branży przestępczej panie przejmują władzę. A od czego najlepiej zacząć, jak nie o dzielnicy o „kobiecej” konotacji. Kitchen.

W nowojorskiej dzielnicy Hell’s Kitchen rządzi irlandzki gang: wymuszają haracze, terroryzują, zabijają. Podczas napadu na sklep zostają ujęci przez policję. Zapewniają co prawda małżonki o rychłym powrocie, jednak okazuje się że czeka ich dłuższa odsiadka. Trzy żony, nie przyzwyczajone do braku środków do życia wpadają na szatański pomysł (gdzie diabeł nie może …), aby zastąpić swoich małżonków.

Złośliwie można przytoczyć wredny szowinistyczny żart: co kobieta robi w kuchni: zmywa, sprząta, gotuje … a co robi w pokoju … - ma za długi łańcuch. Bohaterki tego filmu zrywają się z łańcucha z własnej inicjatywy i potrzeby chwili. Robią to jednak skutecznie i z kobiecą sumiennością. Film potrafi oddać sytuację z poczuciem sympatii zarówno dla bohaterek, jak i dla całego środowiska. Trudno oczywiście pochwalać brutalne mordy, czy nawet wymuszanie haraczu, jednak zabieg ten jest powszechnie stosowany w kinie od lat. Może w wydaniu kobiecym bardziej razić, gdy jednak film konsekwentnie trama gangsterski nastrój specjalnie nie przeszkadza. Nie jest to co prawda dzieło na miarę kobiecego „Ojca Chrzestnego” (matka chrzestna?), i chyba do tego miana nie aspiruje. Ma natomiast spójną, ciekawą fabułę, wyraziste postacie. Co prawda historia jest zbyt naciągana, ale twórcy uposażając w film w luźniejsze, żartobliwe sceny nie udają śmiertelnie poważnych. To takie luźniejsze kino gangsterskie, może nawet z przymrużeniem oka. Jedynie niepotrzebny zupełnie zwrot akcji zaburza ten klimat.

 

Film wyróżnia się udanymi kreacjami aktorskimi. Także tych aktorek, co do których ze względu na dotychczas bardziej komediowe wyczyny, można było mieć obawy. Reżyserka Andrea Berloff, najwyraźniej dobrze czuje naturę kobiecą, co jest również widoczne w prowadzeniu aktorek. W przypadku ról męskich już tak dobrze nie jest, ale faceci mają niewiele do powiedzenia w opowiadanej historii. Berloff bardziej doświadczona jako scenarzystka, a nawet aktorka ma jeszcze poważne braki reżyserskie, które są widoczne w tempie i kompozycji tego filmu.

 

Niewątpliwie udana jest natomiast stylizacja na okres, którego dotyczy fabuła. Z pieczołowitością oddano ten okres poprzez dopracowaną scenografię, kostiumy i charakteryzację. To także element wiarygodności, dzięki któremu film ogląda się całkiem przyjemnie.

 

Plusy:

  • klimat gangstersko-komediowy

  • dobre aktorstwo kobiece

  • stylizacja lat 70-tych

 

Minusy:

  • uproszczona, naciągana fabuła

  • bezsensowny zwrot akcji

  • widoczne braki reżyserskie

 

Zwiastun:

tytuł oryginalny: The Kitchen

polska premiera: 23 sierpnia 2019

produkcja: USA

rok: 2019

gatunek: sensacyjny

 

  • reżyseria: Andrea Berloff

  • scenariusz: Andrea Berloff na podstawie komiksu Ollie Masters

  • zdjęcia: Maryse Alberti

  • montaż: Christopher Tellefsen

  • muzyka: Bryce Dessner

  • kostiumy: Sarah Edwards

  • obsada: Melissa McCarthy, Tiffany Haddish, Elisabeth Moss, Domhnall Gleeson, James Badge Dale, Common, E.J. Bonilla, Myk Watford, Margo Martindale, Jeremy Bobb, Brian d’Arcy James

     

     

     

     

     

     

     

     

     

 

Please reload

Ostatnie posty
Please reload

Search By Tags

I'm busy working on my blog posts. Watch this space!

Please reload

Follow Us
  • Twitter Social Icon