

„Kleks i wynalazek Filipa Golarza”: na wyspach Bergamutach (ocena 4/10 za Fryzjera)
to nie tylko fatalna scenariuszowo i kompozycyjnie produkcja, profanująca super film sprzed lat, to produkcja szkodliwa


„Dalej jazda”: Trzy Korony (ocena 7/10 za Alzheimera)
starość nie radość


„Koński ogon”: powrót kobiety rozwiązłej (ocena 3/10 za Edypa)
oniryczna erotyka


„Sztuka pięknego życia”: łyżwiarka kucharka i rozwodnik (ocena 6/10 za nowotwór)
od wypadku aż po grób - wielka miłość obiad zrób


„Zła nie ma”: korony drzew (ocena 6/10 za glamping)
w zgodzie z naturą


„Renifer Niko i zagubione sanie Mikołaja”: spełnianie ambicji ojców (ocena: 6/10 – za zaprzęg)
przerośnięte ambicje rodziców
















