

„Za duży na bajki 3”: stop hejt (ocena: 6/10 za Delfinę)
dojrzewa razem z bohaterami i odnajduje ważny społecznie temat kosztem gamingowej energii oraz lekkiej formy młodzieżowej


„Uwierz w Mikołaja 2”: Bielsko-Biała smutna szara (ocena: 6/10 za telewizję)
niesie coś więcej niż sztampowa komedia świąteczna, skłaniając do refleksji nad współczesnością


„Oskar, Patka i Złoto Bałtyku”: dyktat dziecka (ocena: 4/10 za Trójmiasto)
szkodliwe edukacyjnie


"Za duży na bajki 2” – spleśniały oscypek (ocena: 4/10 – za Zakopane)
Nie to piękne, co piękne, ale to, co się komu podoba. Mama Waldka wraca do zdrowia i zabiera syna oraz jego drużynę gamingową do ekscentrycznej ciotki w Zakopanem. Okazuje się, że w pobliżu przebywa jej były mąż – ojciec Waldemara. Pierwsza część , oparta na młodzieżowej powieści familijnej, była sympatyczna. Wyraziste postacie, realne dylematy młodzieżowe (choroba matki, ekscentryczna ciotka), sprawna narracja. Zazwyczaj druga część jest już dużo słabsza. Ale tym razem przep


"Jedna dusza” – pijany Górny Śląsk (8/10 za Ogrodnika)
Ten film jest jak uderzenie kilofem w głowę. Patologia na 100%. Trzydziestoletni górnik Alojz, pracujący w kopalni Knurów, ma poważny...


"Uwierz w Mikołaja” – patologia najciekawsza (5/10 za Pawlickiego)
Polska bożonarodzeniowa komedia mozaikowa… bez Tomasza Karolaka… a i tak jest słabo. Przedświąteczny okres w domu starców, luksusowym sklepie, patologicznej rodzinie i zasypanym śniegiem domku w górach. Rozrzut gatunkowy opowiadanych historii jest tak znaczny, że można potraktować produkcje jako trzy osobne filmy. Przejścia pomiędzy wątkami są stosunkowo sztuczne, wręcz rażą po oczach. Klasyczną komedią romantyczną jest wątek dwóch młodych ludzi odciętych od świata w górskiej


„Jezioro Słone”: miłość wierność uczciwość małżeństwa (ocena: 7/10 za bezpruderyjność)
Seks starszych ludzi. Do spędzającej wakacje w domku letniskowym żony przybywa niespodziewanie mąż mający problemy biznesowe. Swoja pomoc...


„Głupcy”: miała matka syna (ocena 4/10)
Atmosfera tajemniczości kryje w sobie temat będący zbyt trudno, aby zbyć go tak zmanierowaną produkcją. Marlena, z zawodu lekarka...


„Detektyw Bruno”: zagadka (ocena 4/10)
Zagadkowa słabość polskiego kina familijnego …. Gwiazdor serialu kryminalnego traci popularność w wyniku przypadkowego popchnięcia...


„Za duży na bajki”: e-sportowiec (ocena 6/10)
Warta odnotowania polska produkcja młodzieżowa. Waldek, nastolatek zafascynowany grami, trafia pod opiekę ekscentrycznej ciotki, gdy jego matka wyjeżdża na badania. W tym samym czasie przegrywa ważny turniej i coraz trudniej radzi sobie z własnymi lękami. Bohater należy do nastolatków wykluczonych: otyły, ze staroświeckim imieniem, a nade wszystko mamą odprowadzającą go do szkoły. Koszmarem staje się dla niego wizja opieki przez znienawidzoną, ekscentryczną (lubi sobie w stro










