

„Opowieść świąteczna”: ojciec alkoholik (ocena: 6/10 za Ronję)
jest filmem smutnym, realistycznym i życiowym, z konkretnym przekazem dla młodego widza


„Cicha noc, śmierci noc”: głos wewnętrzny (ocena: 6/10 za Mikołaja)
odtrutka na zamieszanie przedbożonarodzeniowe: jest i wątek miłosny, i krwawe rozprawy, scena imprezy faszystów wybija się na czoło


„Psi Patrol. Pieski ratują święta”: prezentów nie będzie (ocena: 5/10 za wiertarkę)
bronią się jako kolorowa, nieskomplikowana rozrywka dla fanów serii, natomiast jako świąteczna animacja „ogółem” pozostają pozycją odtwórczą – poprawną, lecz całkowicie wymienną


„Mysz-masz na Święta”: myszy i ludzie = wojna (ocena: 6/10 za konflikty)
mimo niefortunnego polskiego tytułu, oferuje nie tylko rozrywkę, lecz także sensowną opowieść o eskalacji konfliktów i efektach zacietrzewienia


„Renifer Niko i zagubione sanie Mikołaja”: spełnianie ambicji ojców (ocena: 6/10 – za zaprzęg)
przerośnięte ambicje rodziców


„Święta Noc”: Ewa Adam i Mikołaj (ocena 6/10 za Wigilię)
wieczerza wigilijna przez którą nikt nie chciałby przechodzić


„Elfy ratują Święta”: gdzie są prezenty? (ocena 5/10 za grizzli)
trochę strasznie


"Kina i Yuk”: wielka miłość lisów polarnych (ocena: 6/10 za rozłąkę)
rozłąka lisów polarnych


„Trefliki ratują święta”: Boże Narodzenie (ocena: 5/10 – za bombki)
niewiele dłuższe od reklam


„Lany poniedziałek”: harde piętnastolatki (ocena 5/10 za Klarę)
Jak się czuje dziewczyna, gdy Ją tragedia dotyka?












