Obcy. Ósmy pasażer Nostromo – horror SF (ocena 8/10)

Absolutna klasyka, dla wielu film kultowy. Doczekał się wielu kontynuacji, raz mniej raz bardziej udanych. Stanowił inspirację dla kina grozy osadzonego w kosmosie.

Kosmiczny statek handlowy Nostromo wraca na Ziemię z ładunkiem rudy. Hibernowana siedmioosobowa załoga zostaje w połowie trasy wybudzona. System zarejestrował bowiem nieznane sygnały świadczące o myślącej inteligencji. Nie do końca zadowolona załoga rozpoczyna badanie źródła sygnału. Doprowadzi to wypadku jednego z naukowców.

Tematyka fantastyczno-naukowa nierozerwalnie była związana z ryzykiem spotkania w kosmosie czegoś nieznanego i zagrażającego człowiekowi. Jednak najczęściej były to albo wysoko rozwinięte cywilizacje, albo niespotykane zjawiska. Nawet jeżeli były niebezpieczne, to skala ich zła nie była aż tak niepojęta. Fenomen „Obcego”, jako istoty doskonałej, ale jednocześnie śmiertelnie niebezpiecznej, niemożliwej do unicestwienia, stanowił nową jakość.

 

Sam Obcy w pełnej krasie pojawia się na ekranie tylko kilka razy, chociaż od połowy filmu ma się świadomość jego istnienia. Ważniejsze jest ukazanie lęku w ludziach. A ich wzajemne interakcje w pierwszej połowie są nad wyraz uwypuklone, co oddaje charakteryzację bohaterów. Początkowo kłócą się oni o podział wynagrodzenia, priorytety wyprawy, czy zachowanie procedur. Później gdy dopada ich niebezpieczeństwo stają się więc bliżsi i można się ich losem przejąć. Atutem pierwszego w filmu o Obcym było również rozłożenie akcentów pomiędzy członków załogi – w końcu nawet rudy kot ma ważny epizod. Dopiero w końcówce najostrożniejsza Ripley (życiowa rola Sigourney Weaver) staje się główną bohaterką.

 

Obcy” balansuje pomiędzy kinem SF, a horrorem. Tego pierwszego jest więcej w pierwszej połowie, którą można nawet określić mianem ambitnego kina fantastyczno-naukowego. W drugiej połowie dominuje już klasyczny, zresztą nie specjalnie wyszukany horror: czyli dość przewidywalne likwidowanie kolejnych bohaterów, jak to w tego typu filmach – ginie ten który nieopatrznie odłączy się od reszty. Jednak trzyma to w napięciu ze względu na stworzony klimat. Reżyser Ridley Scott zorientował się, że w kosmosie i horrorze najbardziej przerażającą rzeczą jest cisza. To ona buduje napięcia, a niektóre dźwięki odczytuje jedynie rudy kot. Zresztą prostota i przewidywalność scenariusza staje się również atutem. Widz czuje, że nieunikniona jest eksterminacja załogi, a nawet wiadomo w jaki sposób się to dokona. Nieunikniona tragedia może być bardziej przerażająca od niespodziewanej.

 

Walorem filmu jest otoczka kina science-fiction. Zadbano o wiele scenograficznych ujęć statku kosmicznego, aparatury i sprzętu komputerowego. Ten ostatni z punktu widzenia postępu technologicznego jest ciekawy, bowiem sprzęt komputerowy jest typowy dla epoki Atari. Jak widać wówczas nie przewidzieli, że graficznie informatyka pójdzie istotnie do przodu.

 

Oglądając pierwszego Obcego z perspektywy czterej dekad, można śmiało powiedzieć że zupełnie się nie zestarzał. To efekt tego, że kolejne filmy gatunku czerpały z rozwiązań wykorzystanych w tym prekursorskim połączeniu horroru z SF. Co prawda wiele współczesnych, w tym ostatni film o Obcym wołają o pomstę do nieba, ale pierwowzoru nie są w stanie obrzydzić.

 

Z ciekawostek – budżet tego filmu to jedyne 11 mln USD. Zyski przekroczyły wszelkie wyobrażenia. Do dzisiaj film jest na liście najlepiej ocenianych i lubianych filmów w historii kina. Kto by się spodziewał, że dostąpi tego tak proste w rozwiązaniach scenariuszowych połączenie krwawego horroru z lotem statku kosmicznego.

 

Plusy:

  • nowatorskie połączenie SF z horrorem

  • budowanie nastroju grozy na ciszy i pojedynczych dźwiękach

  • pogłębione charakterystyki członków załogi

  • pomysł na zagrożenie – perfekcyjną istotę, niemożliwą do unicestwienia

  • scenograficzna wizja statku kosmicznego

  • klaustrofobiczny klimat

  • prostota scenariusza

  • rudy kot

 

Minusy:

  • szablonowe likwidowanie kolejnych pasażerów

  • przewidywalny, szablonowy finał

  • polski zbyt rozszerzony tytuł

  • wiele słabych kontynuacji

 

Zwiastun:

tytuł oryginalny: Alien

premiera: 25 maja 1979

produkcja: USA

rok: 1979

gatunek: science-fiction

nagrody: Oscar za najlepsze efekty wizualne

 

  • reżyseria: Ridley Scott

  • scenariusz: Dan O’Bannon, Ronald Shusett

  • zdjęcia: Derek Vanlint

  • montaż: David Crowther, Terry Rawlings, Peter Weatherley

  • muzyka: Jerry Goldsmith

  • scenografia: Michael Seymour

  • kostiumy: John Mollo

  • obsada: Sigourney Weaver, Tom Skerritt, John Hurt, Veronica Cartwright, Harry Dean Stanton, Ian Holm, Yaphet Kotto, Bolaji Badejo

     

     

     

     

     

     

     

     

     

Please reload

Ostatnie posty
Please reload

Search By Tags

I'm busy working on my blog posts. Watch this space!

Please reload

Follow Us
  • Twitter Social Icon