"Atomic Blonde" - Berlin 1989 (ocena 6/10)


Szpiegowskie kino akcji. Zakładam, że fabuła była tutaj mniej ważna i stanowiła jedynie pretekst do rozmachu realizacyjnego. Bo pod tym względem film jest prawdziwą bombą: sceny bijatyk, strzelanin, ucieczek, walki są wprost oszałamiające. Wszystko tutaj gra na tip-top: dźwięk, zdjęcia, choreografia, scenografia. Ogląda się to z zapartym tchem i nawet jeżeli do końca nie wiadomo kto jest kim, i dlaczego się leje krew – to nic nie szkodzi.


Bardzo dobrze jest – i to jest pierwszy „plus dodatkowy”, bo filmy akcji często tutaj kuleją, z aktorstwem. Charlize Theron, prawie cały film na ekranie, jest charyzmatyczna, efektowana i ani przez moment się nie nuży – a film swoje trwa. Ciekawe są również postacie osób z którymi się styka (czytaj „napierdziela” - najczęściej), nawet rosyjski agent w końcówce dobrze wypada.


Największą zaletą filmu jest jednak oddanie klimatu 1989 roku – bo to wówczas, w Berlinie w przeddzień upadku muru toczy się akcja. Główna w tym zasługa znakomitej muzyki, nawet trudno wyjść z kina podczas napisów, bo sentyment muzyczny z lat 80-tych dla ludzi mojego pokolenia jest wciąż żywy.


Zwiastun:

Ostatnie posty
Search By Tags
Nie ma jeszcze tagów.
Follow Us
  • Twitter Social Icon