

„Charli XCX: Alone Together”: muzyka w czasach pandemii (ocena: 6/10 za Erupcję)
porusza temat jakże ważny, a wciąż niedoceniany w produkcjach filmowych: jak bardzo pandemia wpłynęła na współczesne społeczeństwo


„The Cure: The Show of a Lost World”: Robert Smith (ocena: 8/10 za Troxy)
rejestracja występu, która wiernie oddaje klimat The Cure, udowadniając że koncertowo są najlepsi


„Stray Kids: The dominATE Experience”: dominatorzy (ocena: 7/10 za Koreańczyków)
Film oddaje masową skalę popularności, ale też emocjonalny układ między sceną a publicznością.


„Springsteen: Ocal mnie od nicości”: Born in the U.S.A. (ocena: 7/10 — za Nebraskę)
historia niesamowicie oryginalnego procesu twórczego: jak mało brakowało, żeby świat nie dostał nigdy dynamicznego „Born in the U.S.A.”.


„Sign 'o' the Times”: Prince na estradzie (ocena: 8/10 – za perkusistkę)
Zmysłowe show koncertowe. Film pozostaje świadectwem geniuszu, którego intensywność ani trochę nie blaknie z upływem lat.


„Szkoda, że nareszcie”: Jacek „Budyń” Szymkiewicz (ocena: 7/10 - za Pogodno)
Budyń w słowach kolegów i przyjaciół


„Inu-Oh”: anime musical (ocena: 5/10 - za Yuasa)
anime sięgające do historii, tradycji i kultury


„Priscilla” – dziewczyna Elvisa (oceny: Woda 4/10, Ogień 7/10 za Coppolę)
Historia młodzieńczej (zbyt młodzieńczej?), wielkiej (?), nieszczęśliwej (spoiler) miłości. Młoda czternastoletnia dziewczyna...













