

„Dzień dziecka księdza Jana Kaczkowskiego”: Pan Bóg, glejak i ja (ocena: 7/10 za hospicjum)
obraz duchownego, którego wiara przekłada się na służbę innym


„Mistyczka”: Alicja z Bogiem w głowie (ocena: 6/10 za Lenczewską)
Konwencjonalne kino religijne, ale ma atuty w postaci sprawnej narracji. Dla odbiorcy docelowego najważniejszy jest duchowy przekaz.


„Sunny Dancer”: obóz dla Rakowiczów (ocena: 5/10 za muzykę)
opowieść o dorastaniu, którą wyróżnia świetna muzyka, lecz osłabiają banalny humor, schematyczność oraz nierówny ton


„Instrukcji brak”: prawo ojca (ocena: 7/10 za Leóna)
Ciepła, wzruszająca opowieść o odpowiedzialności i więzi. Wskazuje, że prawo ojca rodzi się przede wszystkim z codziennych wyborów


„Wędrówka na północ”: 600 kilometrów na szlaku (ocena: 6/10 za udźwiękowienie)
Przekonująco oddaje rytm długiej drogi oraz kruchość męskiej przyjaźni. Najmocniej działa warstwą dźwiękową, choć długo prowadzi do celu.


„André jest idiotą”: nowotwór jelita grubego (ocena: 7/10 za kolonoskopię)
szczery dokument o człowieku, który długo udaje, że da się przejść przez umieranie z uśmiechem


„Dalej jazda 2”: pogrzeb czy wesele (ocena: 6/10 za pierścionek)
komedia słodko-gorzka ukazująca przygnębiający obraz starości, choroby i samotności. Najwyraźniej widzowie nie mają nic przeciwko i akceptują taki format


„Cudowne życie”: od kołyski aż po grób – tylko męka, wieczny trud (ocena: 7/10 - za stopę)
momentami bywa zbyt ckliwy i pretensjonalny, niesie ważne przesłanie o cierpieniu, poświęceniu i miłości, do tego przewrotny polski tytuł


„Sztuka pięknego życia”: łyżwiarka kucharka i rozwodnik (ocena 6/10 za nowotwór)
od wypadku aż po grób - wielka miłość obiad zrób











