Supa Modo – rakowe supermoce (ocena: 5/10)


Afrykańska produkcja wpisująca kino familijne w nurt nadużywanego motywu śmiertelnej choroby.

Jo to jeszcze mała, dziewięcioletnia dziewczynka. W szpitalu, z którego właśnie wychodzi, z innymi pacjentami oglądała filmy o bohaterach: sztukach walki i postaciach komiksowych. Po powrocie do domu pasję dziewczynki chcą wykorzystać najbliżsi, aby poprawić jej stan psychiczny. Są to bowiem ostatnie tygodnie jej młodego życia.

Filmy o ciężkich, śmiertelnych chorobach zyskują popularność ze względu na tematykę, mimo że zazwyczaj przesycone są tanim sentymentalizmem. Próba wykorzystania tego motywu w filmie ukierunkowanym na młodego widza jest zadaniem jeszcze trudniejszym. Kenijski debiutant podjął się tego zadania i konsekwentnie dążył do celu. „Supa Modo” to produkcja skierowana dla młodzieży, aczkolwiek utrzymana w monotonnym, typowym dla kina afrykańskiego tempie.


Zabiegiem, który ma przyciągać widza są sceny odrealniające rzeczywistość, ukazujące możliwość uzyskania nadzwyczajnych mocy. Takich pozwalających wierzyć w walkę nie tylko ze złymi mocami ale i z nieuchronnością śmiertelnej choroby. Czy to może przemówić do młodego widza to już inna sprawa. Nie dziwią pytania w trakcie seansu młodej widowni do rodziców z prośbą o wyjaśnienie, gdy przychodzi kulminacyjny moment.


Nie do końca udało się zaangażować w tak trudny projekt aktorów. Odgrywająca główną rolę Stycie Waweru nie jest do końca przekonująca. Chociaż pewnie lepiej o postawie dzieci w takim momencie mogą powiedzieć ludzie którzy bezpośrednio stykają się z podobnymi problemami. Gorzej, że również dorośli aktorzy nie do końca radzą sobie z trudnymi rolami, a ich dylematy moralne rażą sztucznością.


Film może momentami uwodzić, sceny są na pograniczu realności, nawet jeżeli pachną tanim sentymentalizmem, jak w kulminacyjnym momencie, jest to zabieg przemyślany. Ciekawym elementem jest przedstawienie różnorakiego podejścia opiekunów do tragedii dziecka. Mamy nawet do czynienia ze swoistym konfliktem matki i ciotki. Rodziny, które doświadczyły podobnych traumatycznych historii doskonale wiedzą, jak często najbliżsi mają różne strategię odnośnie postępowania wobec śmiertelnie chorych.


Plusy:

  • sceny odrealniające rzeczywistość

  • ukazanie braku odmiennego podejście opiekunów do choroby dziecka


Minusy:

  • problemy z ukierunkowaniem tematu na potrzeby kina familijnego

  • monotonne tempo akcji

  • sztywne aktorstwo


Zwiastun:

polska premiera: 5 lipca 2019

produkcja: Kenia, Niemcy

rok: 2018

gatunek: dramat

festiwale: Krzyształowy Niedźwiedź na Berlinale 2018


  • reżyseria: Likarion Wainaina

  • scenariusz: Wanjeri Gakuru, Silas Miami, Kamau Wa Ndung'u, Mugambi Nthiga

  • obsada: Stycie Waweru, Marrianne Nungo, Nyawara Ndambia, Johnson Gitau Chege, Humphrey Maina

Ostatnie posty
Search By Tags
Nie ma jeszcze tagów.
Follow Us
  • Twitter Social Icon