"Baby Bump" - choroba umysłowa (ocena 2/10)

June 5, 2016

Trzeba bardzo uważać na ten film. Reprezentował Polskę na Festiwalu w Wenecji, gdzie otrzymał specjalne wyróżnienie Queer Lion Award.

Na festiwalu polskich filmów w Gdyni "Baby Bump" uhonorowano wyróżnieniem w konkursie "Inne Spojrzenie". Agnieszka Podsiadlik - za rolę matki = otrzymała nominację do Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego dla młodych aktorów wyróżniających się wybitną indywidualnością.

Film zbiera bardzo dobre recenzje, na przykład taką:

I w takich właśnie przypadkach widzimy naszą rolę recenzencką, osób którzy patrzą na film oczami widza, a nie przemądrzałego krytyka. Bo jak ktoś przeczyta TUTAJ, albo TUTAJ - to może popełnić poważny błąd - i zmarnować 80 minut (plus dojazd od kina).

Niestety film Baby Bump jest fatalny, i nie da się tego oglądać. Omijajcie tą rzekomą rewelację.

 

To film praktycznie bez scenariusza. Obserwujemy wizję młodego chłopaka - takie jakby flesze z dzieciństwa. Niewiele z tego wynika, poza co raz bardziej szokującymi scenami. Nie wiem co reżysera dotknęło w młodym wieku, ale chyba trzeba mieć chory umysł, żeby tak postrzegać rzeczywistość jak bohater jego filmu. Na szczęście nie jestem tak zupełnie odosobniony w odmiennym (do krytyków dziennikarskich) podejściu do tego filmu: TUTAJ. Jedno zdanie z tej recenzji może zastąpić całą pisaninę:

"Trzeba mieć cholerną odwagę by sprzedawać totalne nic w formie sztuki".

Naprawdę zwiastun to wszystko, co można bez narażenia zdrowia psychicznego, przetrwać w związku z Baby Bumb:

Co ciekawe po raz kolejny trafną recenzję można przeczytać w Gazecie Wyborczej: TUTAJ. Jak się więc wchłonie to wszystko, to można Baby Bumb uznać za film, który najbardziej podzielił  krytyków.

 

Please reload

Ostatnie posty
Please reload

Search By Tags

I'm busy working on my blog posts. Watch this space!

Please reload

Follow Us
  • Twitter Social Icon