

„Pięć koszmarnych nocy 2”: zamknięta pizzeria (ocena: 4/10 za Vanessę)
kontynuacja, która ma problem sama ze sobą, bo większość czasu poświęca na „reanimację” źródła zła i trzyma w zanadrzu niewykorzystane ciekawsze pomysły


„Operacja Maldoror”: HWDP 1995 (ocena: 5/10 - za Belgię)
śledztwo w skłóconej belgijskiej policji


"Agentka": ETA (ocena 6/10 za kotkę)
agentka ETA i biała kocica


"Kod zła” – morderstwo w urodziny (ocena: 5/10 – za dźwięk)
Szatan, szatan. Szatan, szatan: oł je, oł je


"Pięć koszmarnych nocy" – cieć (5/10 za animatroniki)
Najstraszniejsze są obecność i zachowanie dzieci na seansie. Bohater cierpi na zaburzenia snu, co ma związek z traumatycznym wydarzeniem z młodości. Przez to nie jest w stanie utrzymać żadnej pracy. Zdeterminowany przyjmuje posadę nocnego stróża w makabrycznym klubie. Adaptacja popularnej serii gier komputerowych przyciąga tłumy młodych widzów. Tymczasem film jest raczej mrocznym horrorem, z mocnymi scenami i podtekstami psychologicznymi. Oglądanie go w towarzystwie gadającyc


"Zielona granica" – wojna hybrydowa (6/10 za Holland)
Tylko świnie siedzą w kinie – szkoda że film został sprowadzony do politycznych pyskówek przedwyborczych. Syryjska rodzina ląduje na...


„Pierwszy dzień mojego życia”: tydzień z życia samobójcy (ocena: 6/10 – za bezimiennego)
Samobójstwo nigdy nie jest rozwiązaniem. Czterej samobójcy pod nadzorem pozostającego jako bezimienny, dostają szansę przyjrzenia się...


„Renfield”: sługa Draculi (ocena: 5/10 – za Cage’a)
Na terapii grupowej można się wiele dowiedzieć. Bohater podjął się pracy u ekscentrycznego księcia. Szybko do jego obowiązków należało...


„Dystopia”: braci się nie traci (ocena 5/10)
Włoska produkcja bardziej pasująca do rodzinnego kina sensacyjnego niż dystopijnego SF. Dwóch nastolatków, utrzymywanych przez...












