„Zło w głębi” – sam film jest zły (ocena 5/10)


Niczym nie wyróżniający się horror, który nawet najbardziej tolerancyjnych fanów gatunku zanudzi.

Do norweskiej małej miejscowości przyjeżdża młode małżeństwo. Dla niego jest to powrót do domu rodzinnego, ona oczekuje dziecka. Nie spodziewają się, że wydarzenia z przeszłości ich podzielą.

Jak ktoś oczekuje czego na wzór „Dziecka Rosemary” to bardzo się rozczaruje. Film co prawda ma kameralny klimat, jednak nie znajduje swojego stylu, a w końcu jest oparty na opowiadaniu tak popularnego Lovecrafta. Podstawowym motywem straszenia jest ukazanie przerażającej sceny zakończonej przebudzeniem. Może i realizacyjnie jest poprawnie: ładne widoki, dobry montaż, ale już na dialogi nie wystarczyło zapału.

Nic dziwnego, że film trafił na podrzędną platformę i raczej nie wzbudzi zainteresowania.


Plusy:

+ kameralność

+ ładne norweskie widoki

+ klimat małej, nadmorskiej miejscowości z tajemnicą miejscowej społeczności

+ poprawny montaż


Minusy:

- sztampowe

- ubogi scenariusz

- brak pomysłu na rozwinięcie tematu

- słabe dialogi

- niewykorzystany potencjał książkowy

- nieangażujące losy bohaterów


Zwiastun:


tytuł oryginalny: Sacrifice

produkcja: Wielka Brytania

rok: 2020

gatunek: horror


· reżyseria: Andy Collier, Toor Mian

· scenariusz: Toor Mian

· obsada: Sophie Stevens, Ludovic Hughes, Barbara Crampton, Lukas Loughran, Johanna Adde Dahl, Jack Kristiansen

Ostatnie posty
Search By Tags
Nie ma jeszcze tagów.
Follow Us
  • Twitter Social Icon