„Tortilla Flat” – John Steinbeck


Jedna z wcześniejszych pozycji przyszłego zdobywcy nagrody Nobla w dziedzinie literatury.

Danny – mieszkaniec kalifornijskiego miasteczka Monterey po służbie wojskowej w trakcie I Wojny Światowej niespodziewanie staje się spadkobiercą i właścicielem dwóch domów. Będąc na bakier z prawem i nieskory do pracy podnajmuje swoją własność podobnym mu jednostkom, których system wartości sprowadza się do uzyskania wina na wieczorną popijawę.

Steinbeck bohaterami książki tworzy ludzi staczających się do rynsztoka. Nawet pozytywny zbieg okoliczności nie pozwala zmienić ich postępowania. Uciekają się do kradzieży przykrywając swoje lenistwo i brak chęci do pracy. Mimo takich postaci pisarz tworzy opowieść ciepłą i przyjazną, szukając u swoich bohaterów pozytywnych i ludzkich elementów. Przede wszystkim próbuje ukazać pewien kręgosłup moralny, oparty na przyjaźni i solidarności wobec współmieszkańców.


Powieść ma charakter łotrzykowski. Celowo nie ma tutaj potępienia takiego stylu życia, raczej oskarżenie systemu społecznego którego tego typu osobnicy są efektem. W Ameryce okresu międzywojennego było to powszechne dla mniejszych miejscowości. A i pewnie współcześnie w wielu miejscach na świecie podobne zachowania są na porządku dziennych, żeby wymienić tylko kloszardów, bezdomnych i drobnych złodziejaszków.


Powieść ma formę krótkich, kilkustronnicowych rozdziałów opisanych w samym ich tytule. Książka jest krótka, zawiera zarówno dialogi, jak i opisy. Trudny do zidentyfikowania jest narrator. Nie jest to zapewne dzieło na miarę późniejszych powieści, które przyniosły pisarzowi sławę, ale pozycja ciekawa i przystępna do szybkiego przeczytania.


Przeczytane w dniach: 20-26 lutego 2020

#READLIST2020 8/52

#KolekcjaGazetyWyborczej 8/40

Ostatnie posty
Search By Tags
Nie ma jeszcze tagów.
Follow Us
  • Twitter Social Icon