„Szybcy i wściekli 9” – autem w kosmos (ocena 5/10)


Nawet jeżeli dawno stało się już jednostajne, męczące, czy irytujące, to ciągle przynosi zyski, a widownia kina nagle wypełnia się odmienną publiczną.

Odizolowanych od świata, nawet bez kontaktu telefonicznego, podejrzliwych niczym Nicolae Ceaușescu w ostatnich godzinach swojego żywota, bohaterów poprzednich części odwiedzają starzy przyjaciele z mocnymi argumentami ku kolejnej przygodzie.

Już pierwsza scena wizytacji wraku samolotu, pilnowanego gorzej niż Tu-154 w Smoleńsku, odbiera jakąkolwiek nadzieję na logikę i respektowanie praw fizyki. Nawet jak się przymknie na to oko i próbuje bawić obserwacją efektów specjalnych to finałowy lot w kosmos sprowadza na ziemię. Sami twórcy chyba orientują się, że przekraczają granicę absurdu i silą się momentami na autoironię. Nic z tego nie jednak nie wynika, bo poczucie humoru przydzielono innym scenarzystom. Dla widzów, którzy mają już tej serii dość pozostaje czekać na kolejne dwie części, z nadzieją że zgodnie z zapowiedziami będą ostatnie. Ale za to dla kin po okresie pandemicznej posuchy taki zastrzyk nowych widzów jest jak finansowa kroplówka.


Plusy:

+ efektowne

+ popularne

+ lokalizacje

+ zaczynki autoironii

+ finansowa kroplówka dla kin


Minusy:

- absurdalny

- sztampowy

- za długi

- irytujący powtarzalnością


Zwiastun:


tytuł oryginalny: F9

produkcja: Stany Zjednoczone

rok: 2021

premiera: 25 czerwca 2021

gatunek: sensacyjny


· reżyseria: Justin Lin

· scenariusz: Daniel Casey, Justin Lin

· obsada: Vin Diesel, Lucas Black, Tyrese Gibson, Jordana Brewster, John Cena, Michelle Rodriguez, Ludacris, Nathalie Emmanuel

Ostatnie posty
Search By Tags
Follow Us
  • Twitter Social Icon