„Pojedynek”: sowiecki obóz (ocena: 5/10 za Katyń)
- 2 mar
- 2 minut(y) czytania
Karol Grabowski, młody polski oficer, po agresji Związku Radzieckiego na Polskę zostaje uwięziony w obozie z innymi żołnierzami. Nie ujawnia tam swojej prawdziwej tożsamości.
Tematyka bezprecedensowej zbrodni Związku Radzieckiego na polskich oficerach na początku II wojny światowej wydaje się gotowym materiałem na dramat filmowy. Wydarzenie to długo pozostawało w kinie przemilczane. „Katyń” Andrzeja Wajdy do dziś wyznacza najważniejszy punkt odniesienia dla filmowych prób mierzenia się z tą zbrodnią. To, co zrobił Łukasz Palkowski, trudno uznać za udaną próbę.
Najsłabszym ogniwem filmu jest wiarygodność. Scenariusz, deklarowany jako osadzony w realiach historycznych, zbyt często ucieka w przerysowanie. Wątek podkopu oraz kilka kluczowych sytuacji w obozie są prowadzone w tonie, który ociera się o groteskę i rozbija poczucie stawki. W efekcie obraz nie oddaje przekonująco realiów sowieckiego uwięzienia. Nawet tytuł niespecjalnie jest adekwatny, bo trudno dopatrzeć się w tym filmie realnego pojedynku. Jeżeli chodziło o ten między głównym bohaterem a oficerem naciskającym na współpracę, to wybrzmiewa nad wyraz słabo.
Niewiele lepiej jest w warstwie realizacyjnej. Momentami można odnieść wrażenie, jakby oglądało się jakiś tani spektakl dyplomowy, albo nakręcony za niskie pieniądze film młodzieży szkolnej. Wiele w tym winy niskiego budżetu. Ale ani kostiumy, ani scenografia, ani charakteryzacja – nie przekonują.
Jeszcze gorzej jest w warstwie aktorskiej. Pomimo ciekawego doboru znanych nazwisk, nie ma postaci, która robiłaby wrażenie. Gwiazda młodego pokolenia Jakub Gierszał tym razem jest jakby zagubiony. Fatalnie wypada Julia Pietrucha, może dlatego, że trudno uwierzyć, aby w męskim obozie uchowała się tak zadbana dziewczyna. Nawet na drugiej linii tak znani aktorzy jak Bogusław Linda czy Tomasz Kot wypadają karykaturalnie. Paradoksalnie najlepiej wypada w tym wszystkim aktor zagraniczny: Aidan Gillen.
Polska tragedia narodowa nie zasługuje na tak mierne filmy. Nie zasługuje także na tak proste porównania, jak w napisach końcowych. Ukraińska koprodukcja zobowiązuje, ale to trochę inna wojna.
„Pojedynek” to nieudana reżysersko, scenariuszowo, inscenizacyjnie i aktorsko próba odtworzenia jednego z najboleśniejszych dla Polski epizodów II wojny światowej.
Atuty:
tematyka
wyrazisty Gillen
skoczne piosenki sprzed lat
na szczęście mało reklamowane
Mankamenty:
brak wiarygodności historycznej
reżyseria
scenariusz
nieudane aktorsko
skręca w kierunku groteski
kostiumy, charakteryzacja i scenografia
oderwany od treści tytuł
nawiązanie do współczesności w napisach końcowych
Polecane dla:
odpornych na marne produkcje historyczne
zainteresowanych tematyką sowieckich zbrodni
bezrefleksyjnych fanów Gierszała lub Pietruchy
szukających tezy o słabej kondycji polskiego kina
weteranów wojennych
muzyków
karciarzy
Twórcy:
reżyseria: Łukasz Palkowski
scenariusz: Dżamila Ankiewicz, Agatha Dominik, Robert Gliński
zdjęcia: Piotr Sobociński Jr.
montaż: Nikodem Chabior
muzyka: Bartosz Chajdecki
scenografia: Wojciech Żogała
dekoracja wnętrz: Anna Bieniek
kostiumy: Gala Otenko
dźwięk: Jarosław Bajdowski, Grzegorz Kucharski
obsada: Jakub Gierszał, Aidan Gillen, Julia Pietrucha, Bogusław Linda, Wojciech Mecwaldowski, Anna Próchniak, Mateusz Kościukiewicz, Tomasz Kot, Magdalena Koleśnik
produkcja: Polska, Irlandia, Ukraina
gatunek: dramat wojenno-obozowy
rok: 2026
data polskiej premiery: 27 lutego 2026 roku
dystrybucja: Monolith Films
Obejrzany w kinie Cinema City Sadyba Best Mall, w piątek 27 lutego 2026 roku, o godzinie 19:10.












Komentarze