„Obraz pożądania” – Mick Jagger (ocena 6/10)


Nie tyle obecność legendarnego muzyka, co myląca tropy fabuła jest atutem tego thrillera.

Bohater jest krytykiem sztuki. Otrzymuje wyjątkową propozycję od tajemniczego kolekcjonera, do którego udaje się z dopiero co poznaną uroczą dziewczyną.

Sztuka to wielki biznes, pieniądze i emocje - to wszystko znajduje swoje potwierdzenie w fabule. Już pierwsza scena pokazuje jak łatwo wprowadzać w błąd mając do tego umiejętność i odpowiednią pozycję. Sam film robi to z widzami, chociaż w połowie zamula, a w końcówce przekombinuje. Od początku jednak wciąga świetnymi dialogami. Tempo napędza montaż, który nawet w prostych scenach dialogowych tworzy klimat. Odczuwalne co prawda jest w pewnych momentach, że to adaptacja i może w książce było jeszcze lepiej poprowadzone narracyjnie.

Magnesem dla widza ma być osada, w tym przede wszystkim angaż Micka Jaggera. Sam muzyk jednak pojawia się ledwie w trzech scen i oprócz aluzji autobiograficznych rozczarowuje sztywnym aktorstwem. Pretensjonalnie potraktowaną chudą jak patyk Debicki sprowadzając ją do obiektu pożądania cielesnego. Cały film aktorsko prowadzi Claes Bang, znany ze znakomitego „The Square”, i jest to rola przykuwająca uwagę.

Polski dystrybutor, po wielu przekładaniach daty wprowadzenia do kin ze względu na COVID, zdecydował się na weekend charakterystyczny dla horrorów. Dobrze że się udało, bo to zdecydowanie film „kinowy”. Gorzej, że dystrybutor wymyślił oryginalny tytuł, a wierne przetłumaczenie oryginalnego, także książki: „Herezja oranżu palonego” - lepiej oddawałoby fabułę.

Pomimo kilku wad to jeden z najciekawszych filmów ubogiego w premiery 2020 roku. Dla krytyków dodatkowy smaczkiem jest ukazanie możliwości manipulacji odbiorcami swoich recenzji:

Sprawiłem, iż uwierzyliście, że to arcydzieło. Taka jest moc krytyka. Dlatego musicie uważać na takich jak ja.

Kuszące:

Sztuka nie istniałaby bez krytyki. Wyobrażam sobie siebie i moich kolegów krytyków jako brzegi rzeki. Sztuka to woda, która płynie między nami. My nadajemy jej kierunek. Można powiedzieć, że nad nią panujemy. Bez brzegów nawet najsilniejszy nurt byłby rozlewiskiem. Apatycznym bezmiarem błota i much.

Plusy:

+ mylenie tropów

+ dialogi

+ montaż

+ główna rola Claes Bang

+ ukazanie potencjału manipulacji krytyków

+ motyw muchy na dziele sztuki

Minusy:

- wymagana koncentracja widza

- przekombinowane

- traci tempo

- przedmiotowo potraktowana Debicki

- słany aktorsko Jagger

- polski tytuł „pod publiczkę”

Zwiastun:


tytuł oryginalny: The Burnt Orange Heresy

produkcja: Stany Zjednoczone

rok: 2019

data premiery: 30 października 2020

dystrybucja: Best Film

gatunek: thriller

festiwale: Tofifest

· reżyseria: Giuseppe Capotondi

· scenariusz: Scott B. Smith na podstawie powieści Charlesa Willeforda

· obsada: Claes Bang, Elizabeth Debicki, Mick Jagger, Donald Sutherland, Rosalind Halstead

Ostatnie posty
Search By Tags
Nie ma jeszcze tagów.
Follow Us
  • Twitter Social Icon