„Mój brat ściga dinozaury” – zespół Downa (ocena 6/10)


Włoskie kino familijne, pełne empatii i pozytywnego podejścia do życia.

Gdy Jack dowiaduje się, że oprócz dwóch sióstr będzie miał braciszka jest w siódmym niebie i nadaje mu imię Gio. Okazuje się jednak, że wychowanie nowego członka rodziny nastręczy wszystkim wiele trudności. A dla Jacka kilka lat później będzie przeszkodą w realizacji romantycznego planu w szkole.

Pierwsza scena zapowiada familijną komedię. Wkrótce jednak okazuje się, że wyzwanie przed jakim stanie rodzina jest ekstremalne. Filmów o opiece nad osobami chorymi powstało wiele, niektóre raziły pretensjonalnością ale były też takie który wzruszały widzów do łez, ten znajduje własną drogę pozostając produkcją skierowaną do odbiorcy kina familijnego. Zawdzięcza to poprawnej fabule i wysokiej empatii do bohaterów. Co prawda motyw kłamstewka na potrzeby zdobycia dziewczyny jest mało wiarygodny, ale utrzymany zostaje główny motyw: braterskiej miłości do osoby upośledzonej od urodzenia.


Pod względem realizacyjnym jest to produkcja poprawna w standardach kina familijnego. Zebrała uznanie na kilku festiwalach. Ale w Polsce pojawia się dopiero po dwóch latach od premiery i to w okresie popandemicznym gdy została niestety przeoczona przez szerszą widownię. Zapewne przypadek. Bo chyba nie dlatego, że opowiada o dziecku, które według lewackiej ideologii powinno zostać aborcyjnie usunięte.


Plusy:

+ empatyczni bohaterowie

+ przystępna fabuła

+ przemyślane dialogi

+ poprawna realizacja

+ doceniony na festiwalach


Minusy:

- naciągany motyw kłamstwa

- nadużywany motyw choroby zespołu Downa

- zbyteczna narracja z offu

- spóźniona dystrybucja


Zwiastun:


tytuł oryginalny: Mio fratello rincorre i dinosauri

produkcja: Włochy

rok: 2019

gatunek: familijny


· reżyseria: Stefano Cipani

· scenariusz: Fabio Bonifacci

· obsada: Alessandro Gassman, Isabella Ragonese, Rossy de Palma, Francesco Gheghi, Gea Dall'Orto

Ostatnie posty
Search By Tags
Follow Us
  • Twitter Social Icon