„Klątwa Młodości” – jak na torturach (ocena 4/10)


Czas zarazy pożywką spiskowych teorii – jakże aktualne …

Pandemia dżumy w połowie XVII wieku zbiera krwawe żniwo. Mąż bohaterki, pięknej młodej kobiety, umiera zostawiając żonę z małym dzieckiem i bezwzględnym nadzorcą nad głową. Harda kobieta zostaje oskarżona o spowodowanie śmierci męża i podejrzewana o konszachty z diabłem.

Było przesłanki, aby ten projekt się udał pomimo niskiego budżetu. Nawiązanie do czasów jakże podobnych do współczesnych: gdy szerzy się choroba pochłaniająca ludzkie istnienia nie trudno o wynajdywanie spiskowych teorii, karanie niewinnych, nadużycia władzy. To także wspomnienie czasów, gdy kobiety traktowane były nieludzko postrzegane jedynie dodatek do męskiego pożycia – co wpisuje się w rozpowszechniane teorie feministyczne. Mógł więc z tego wyjść zarówno wciągający horror, jak i kino historyczno-kostiumowe, czy też produkcja odnosząca się do zagadnień społecznych ….


Nic z tego. Scenarzyści, jest ich trzech co zawsze źle wróży szczególnie gdy jeden z nich jest jednocześnie reżyserem, nie mają żadnego pomysłu, tworząc ciąg wydarzeń z nielogicznymi decyzjami bohaterów. Nie pomaga słabe aktorstwo i ograniczony budżet nie pozwalający na wiarygodne oddanie ducha czasów. Jedynie sceny tortur dają niewielką nadzieję na krwawą rzeź, ale nawet na ukazanie tego nie wystarczyło czy to pomysłu, czy pieniędzy. Zastanawianie się nad logiką wyborów postaci, zarówno tej pozytywnej jaką ma być bohaterka, jak i negatywnych (złamanie kobiety wydaje się proste, nie wymagające tortur) sprowadza widza do irytujących konkluzji. Denerwują szczegóły charakterystyczne dla pozorowania emocji. Aktorka jest ładna i upiększana przez cały film. Jaka w tym wiarygodność, że po trzech dniach w celi prezentuje się w sali tortur z nienagannym makijażem, wyszminkowana, ze świeżo umytymi włosami. Pokusa aby wykorzystać urodę aktorki doprowadza do irytującej wpadki scenariuszowej, chyba że bohaterka faktycznie była wiedźmą mającą dostęp do Kiss Kiss Gold & Diamonds by Guerlain w czasach gdy zakup szminki przez Internet nie był tylko barierą finansową.


Od pełnej kompromitacji ratuje … pandemia. Wysyp premier kinowych po okresie zamknięcia kin powoduje że takie produkcję spadają z repertuaru po dwóch tygodniach. A w telewizji czy serwisach vod jakoś uchowa się samym zachęcającym plakatem i polskim tytułem nijak nie odnoszącym się do fabuły.


Plusy:

+ nawiązanie do czasów zarazy

+ potencjał scen tortur

+ ładna aktorka

+ plakat i chwytliwy tytuł


Minusy:

- scenariusz

- aktorstwo

- logika postępowań postaci

- brak napięcia

- niski budżet


Zwiastun:


tytuł oryginalny: The Reckoning

produkcja: Stany Zjednoczone

rok: 2020

premiera: 6 sierpnia 2021

dystrybucja: Best Film

gatunek: horror (?)


· reżyseria: Neil Marshall

· scenariusz: Neil Marshall, Charlotte Kirk, Ed Evers-Swindell

· zdjęcia: Luke Bryant

· muzyka: Christopher Drake

· obsada: Charlotte Kirk, Sean Pertwee, Steven Waddington, Joe Anderson, Suzanne Magowan, Rick Warden, Mark Ryan, Bill Fellows

Ostatnie posty
Search By Tags
Follow Us
  • Twitter Social Icon