"Inna kobieta" - Katarzyna Troszczyńska, Karolina Głogowska


Dwie kobiety. I jako bohaterki. I jako autorki książki. Bardziej dramat niż romans. W duchu kobiecym, na tle feministycznego zrywu w Polsce.

Ada Szulc, dziewczyna po rozwodzie, pracuje w korporacji jako redaktorka serwisu internetowego dla kobiet.
Joanna jest poważaną psychoterapeutką rozwiązując problemy innych ludzi. Jej mąż Borys pracuje w korporacji z Adą ...

Narracja prowadzona jest dwutorowo - kolejne rozdziały są pisane z punktu widzenia obu bohaterek. Pozornie nic ich nie łączy, chociaż spotkały się w przeszłości, jednak powoli rysuje się punkt wspólny. I to taki kluczowy dla każdej kobiety. Powodujący rozbieżne interesy życiowe i konieczność podjęcia walki z konkurentką do serca ukochanego. A wszystko w okresie gdy tysiące kobiet solidaryzują się w protestach przeciwko planom ograniczenia ich wolności wyrażając się podczas Czarnych Marszy.


Obie historie przedstawione są z punktu widzenia bohaterki w sposób prezentujący jej rację. W ten sposób czytelnik identyfikuje się z kobietą, nabiera do niej sympatii. Gdy interesy kobiet stają się przeciwstawne czytając książkę trzeba się opowiedzieć. Autorki w niezwykle trafny sposób dotykają zagadnienia zdrady i wierności ukazując racje obu stron. Zresztą sam podtytuł już wiele sugeruje: "największą karą za romans jest sam romans". To co z jednego punktu widzenia wydaje się nieakceptowalne, z drugiego stanowi naturalne dążenie do szczęścia.


To że autorki trafnie dotykają natury kobiet jest naturalne. Ale także będąca trochę na drugim planie postać męska jest przedstawiona w sposób naturalny. Podkreśla to zresztą zakończenie, może trochę naiwne, ale dla wielu czytelników optymistyczne.


Należy również docenić trafne spostrzeżenia odnośnie życia zawodowego. Zarówno praca psychoterapeutki, jak funkcjonowania zawodu dziennikarza zostały przedstawione w sposób trafny, nie omijający wszelkich absurdów współczesnych zasad wykonywania tych profesji.


Pod względem literackim to wciągająca i zapierająca dech w piersiach pozycja. Dzięki temu, że to to bardziej dramat niż romans - odpowiednia również dla bardziej wymagających czytelników. Co ciekawe zupełnie nie widać różnych stylów pisarskich, nie przeszkadza więc podwójne autorstwo – można się nawet zastanawiać jaki był wkład obu pisarek.


Świetna, życiowa lektura. Nie tylko dla kobiet w wieku średnim.

Chyba jednak lepiej nie zdradzać i być wiernym ….


Podziękowania dla Wydawnictwa WAB za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego.


Ostatnie posty
Search By Tags
Nie ma jeszcze tagów.
Follow Us
  • Twitter Social Icon