„Doktor Dolittle” – hejterom wbrew (ocena 8/10)

Jak to dobrze nie słuchać powszechnych utyskiwań i miło się zaskoczyć. Film jest zabawny, uroczy i ogląda się go z przyjemnością niezależnie do wieku.

Doktor Dolittle po tragedii rodzinnej zamknął się w sprezentowanym przez królowa gmaszysku jedynie ze swoimi zwierzętami. Spokój narusza mu młody chłopak z postrzeloną wiewiórką i posłanniczka od śmiertelnie chorej królowej.

Film luźno nawiązuje do popularnej historii lekarza, który rozmawiał zwierzęta, dzięki czemu potrafił je dobrze leczyć. W skrótowej formie opowiada historię lekarza i jego osobistej tragedii. Sama fabuła dotyczy natomiast wyprawy po lekarstwa – jest więc stosunkowo wartka, ale równocześnie przewidywalna. Sam scenariusz pisany przez cztery osoby jest nierówny, jednak nie przeszkadza w oglądaniu, wbrew temu co się pojawia w wielu zarzutach recenzentów. Siłą filmu jest bowiem charakterystyka przesympatycznych zwierzątek: prawie każde ma swój specyficzny problem jak chociażby miś polarny cierpiący na nieustanne poczucia zimna. Także postacie ludzkie są dobrze skonstruowane, chociaż wątek traumy po utracie najbliższej osoby trochę zbyt ostrożnie potraktowane. Nawet czarny charakter jest rozsądnie skonstruowany, nie przebija na pierwszy plan i zostaje przykładnie ukarany. Film skierowany głównie do młodszego widza ma ściśle wytyczony walor edukacyjny – pokazuje że warto zwracać uwagę na małe zwierzątka i mieć rozsądne podejście proekologiczne, ale również promuje przyjaźń i wspólne przezywanie trudnych doświadczeń. We współczesnym kinie to prawie ewenement.

 

Najważniejsze jednak, że twórcom udało się umieścić w filmie niezwykle ciepłe, wypełnione osobliwym humorem postacie. Dużo jest prostych żartów słownych, także udanych w polskim przekładzie. To dzięki temu film ogląda się z dużą przyjemnością. Wbrew obiegowym opiniom, które można znaleźć w Internecie.

 

Dobrze wypadają także role aktorskie. Robert Downey jr ma trochę specyficzną manierę aktorską, co nie uszło uwadze krytyki, ale można się do niego przekonać. Smaczkiem jest epizodyczne, ale ważny udział uroczej Kasi Smutniak. Ogólnie aktorska lista płac jest imponująca.

 

Film jest zrealizowany w trochę przestarzałym stylu – nie ma spektakularnych efektów specjalnych. To może razić bardziej wymagających widzów, jednak biorąc pod uwagę familijny charakter nie można z tego formułować zarzutu. Szkoda więc tak powszechnego negatywnego wizerunku, ostrej krytyki i  bardzo niskich ocen, które mogą zniechęcić wielu widzów do tak fajnej przygody, jaką jest obcowanie z tym uroczym filmem.

 

Zalety:

+ charakteryzacja każdego zwierzątka

+ prosta historia

+ poczucie humoru

+ bez zbędnego zadęcia

+ Kasia Smutniak w epizodycznej roli

 

Wady:

- dużo narracji z offu

- luki scenariuszowe

- negatywne recenzje

 

Zwiastun:

tytuł oryginalny: Dolittle

produkcja: USA

rok: 2020

data premiery: 17 stycznia 2020

dystrybucja: United International Pictures

gatunek: familijny

 

  • reżyseria: Stephen Gaghan

  • scenariusz: Stephen Gaghan, Dan Gregor, Doug Mand, Chris McKay

  • obsada: Robert Downey jr., Harry Collett, Michael Sheen, Antonio Banderas, Jim Broadbent, Carmel Laniado, Kasia Smutniak

  • głosy: Emma Thompson, Rami Malek, John Cena, Kumail Nanjiani, Octavia Spencer, Tom Holland, Ralph Fiennes, Selena Gomez, Marion Cotillard

Please reload

Ostatnie posty
Please reload

Search By Tags

I'm busy working on my blog posts. Watch this space!

Please reload

Follow Us
  • Twitter Social Icon