Oficer i szpieg – Oskarżam! (ocena 4/10)

January 2, 2020

Najsłabszy film w całej reżyserskiej karierze Romana Polańskiego.

Pod koniec XIX roku sytuacja w armii francuskiej była napięta ze względu na aferę kapitana Alfreda Dreyfusa oskarżonego o szpiegostwo. Istotną rolę w podważeniu wyroku miał nowy szef wywiadu francuskiej armii – George Picquart (Jean Dujardin).

Roman Polański – mistrz suspensu, budowania napięcia i klimatu, stworzył film nudny, przegadany, nieangażujący. W dodatku wypełniony aluzjami reżysera do jego pochodzenia i czarnych kart w życiorysie. Trudno się wkręcić w historię zaprezentowaną w filmie, a jeszcze trudniej chłonąc sugestie odnośnie semityzmu i ostracyzmu wobec osób oskarżanych o niecne czyny. Czyżby to koniec wybitnej twórczości znakomitego reżysera? Bo jeżeli ważniejsze od samego filmu jest sugerowanie jak to on sam został pokrzywdzony – to raczej nie sprzyja tworzeniu kolejnych artystycznych dzieł filmowych.

 

Film wlecze się niemiłosiernie, przegadany nudnymi dialogami, z trudną do odczytania intrygą. Jeżeli ktoś wcześniej nie słyszał o aferze Dreyfusa niewiele się z tego chaosu zorientuje. Dopiero pod koniec wydarzenia na ekranie trochę się ożywiają: przy scenie pojedynku szermierczego, czy też pogoni za mordercą, ale to bardziej zasługa dobrych zdjęć Edelmana. Scenariusz po części wymuszony przez pierwowzór książkowy zupełnie się nie sprawdza, co jest w dużej mierze winą reżyserską – głównego bohatera afery prawie nie ma ekranie, nie przypadkiem emocje się pojawiają, gdy zostaje on zaakcentowany. Motywacje Picquarta są mało jasne, a uwypuklono co najwyżej temat antysemityzmu. Nie do końca sprawdza się również aktorsko Jean Dujardin. Nawet gwiazdorska obsada nie ratuje tej produkcji. A Polański, jak to Polański po raz kolejny promuje najbliższa rodzinę, chociaż Emmanuelle Seigner również wypada blado.

 

Oczekiwania były wysokie, bo to w końcu Polański, a wyszedł taki noworoczny zakalec, który najlepiej było przespać po zabawie sylwestrowej. Niech Was nie zwiodą pozytywne recenzje – nawet płynące z prawej strony sceny politycznej (zachwyty Cenckiewicza). A sam Polański raczej niech nie marzy o rehabilitacji jak Dreyfus – to zupełnie chybione porównanie.

 

Zalety:

+ scenografia, kostiumy, charakteryzacja

+ zdjęcia

+ obsada

 

Wady:

- reżyseria

- nieangażująca fabuła

- przegadane

- za długi

- brak napięcia

- osobiste aluzje Polańskiego

- kiepski polski tytuł

 

Zwiastun: 

tytuł oryginalny: J'accuse

produkcja: Francja, Włochy

rok: 2019

data premiery: 27 grudnia 2019

dystrybucja: Gutek Film

gatunek: dramat

 

  • reżyseria: Roman Polański

  • scenariusz: Robert Harris, Roman Polański na podstawie powieści Roberta Harrisa

  • zdjęcia: Paweł Edelman

  • obsada: Jean Dujardin, Louis Garrel, Emmanuelle Seigner, Grégory Gadebois, Hervé Pierre

     

     

     

     

     

     

     

     

     

 

Please reload

Ostatnie posty
Please reload

Search By Tags

I'm busy working on my blog posts. Watch this space!

Please reload

Follow Us
  • Twitter Social Icon