Pełzająca śmierć – See You Later Alligator (ocena 6/10)

Na bazie filmu katastroficznego skorzystano z ogranych motywów thrillera, horroru, a nawet dramatu rodzinnego. Z przyzwoitym efektem, pomimo licznych absurdów scenariuszowych i wyraźnie niewystarczającego budżetu.

Młoda pływaczka Haley (Kaya Scodelario) zaniepokojona obawami siostry jedzie, pomimo nadciągającego huraganu Wendy, do ojca, z którym od lat nie utrzymuje kontaktu. Na miejscu zastaje jednak tylko ukochanego psa tatusia Sugara (faktycznie jest słodki). Kontynuuje więc poszukiwania w domku letnim, który ojciec planował sprzedać po rozwodzie z żoną. Córka wyraźnie skrywa pretensje do swoich rodziców, i o rozwód i o gorsze traktowanie niż młodszej siostry.

Sam koncept jest bardzo ciekawy. Szalejący huragan powoduje, że bohaterka nie może liczyć na jakąkolwiek pomoc. Teoretycznie w takich warunkach nikt nie będzie prowadził akcji ratunkowej. Szkoda tylko, że scenarzyści zapominają o tej zasadzie, gdy w końcówce już nic innego nie przychodzi im do głowy. Wcześniej mają kilka niezłych pomysłów na zwroty akcji, ale zbyt szybko jej ucinają, jak ten z szabrownikami.

Błędem było również zbyt szybkie ujawnienie głównego zagrożenia, co jeszcze spotęgował polski dystrybutor spoilerowym tytułem. Od scenariuszy w tego typu produkcjach nie należy oczekiwać zbyt wiele, ale tutaj skoncentrowanie absurdów jest zbyt duże. Możnaby to potraktować humorystycznie, gdyby nie śmiertelna powaga twórców (która ich opuszcza dopiero przy napisach końcowych). Starają się oni bowiem zbudować więź z bohaterką. A to akurat udaje się całkiem dobrze. Wyraziście zarysowana postać, z ważnymi dla fabuły elementami jak kariera pływacka, czy też wyrobione zdolności dążenia do celu w kontekście wychowania przez ocja. Duża zasługa w uwiarygodnieniu tragicznej sytuacji protagonistki w zaangażowanej roli Scodelario. Jest nie tylko ładna, ale także wyrazista. Urocza jest również inteligentna psina.

 

Wszystko to powoduje, że losem bohaterów można się przejąć i nie sposób przejść obojętnie wobec tego co ich spotyka. A dzieje się dużo, niestety zbyt dużo. Są pewne granice - naprawdę trudno przeżyć i poruszać się swobodnie po ugryzieniu przez wielkiego aligatora. Widz lawiruje więc w swoich odczuciach pomiędzy sympatią do bohaterów, a zniesmaczeniem pomysłami scenarzystów. Szkoda też że pod koniec nic pomysłowego nie udało się stworzyć (za wyjątkiem bzdurnych motywów z ratowaniem ludzi w trakcie huragan) i rozwiązanie jest przewidywalne jak w dziesiątkach tego typu filmów.

 

Wyraźnie widać, że dodatkowo brakowało budżetu. Zdjęcia były kręcone w Sarajewie i sprawiają wrażenie jakby powstały w wynajętym jednym domu i jednym basenie. Postarano się co prawda uwiarygodnić same krwiożercze zwierzęta, co było koniecznością aby nie popaść w groteskę, ale jakoś wszystko pachnie niskimi nakładami na efekty specjalne.

 

Osobna wzmianka należy się polskiemu dystrybutorowi. Tytuł może jest chwytliwy, ale zbyt szybko zdradza kluczowe zagrożenie. Co gorsza jest on zapożyczony z obrazu znanego polskiego malarza.

Chyba nie wypadało.

 

Film pojawił się w polskich kinach w okresie wakacyjnym. Datę premiery przekładano, co zazwyczaj źle wróży. Ogólnie wyłączając myślenie można to obejrzeć z emocjami, chociaż potencjał był znacznie większy. Na zakończenie warto zostać kilka minut dłużej na napisach końcowych, dla muzycznego żartu twórców.

 

Plusy:

  • wyrazista bohaterka, zaangażowana i ładna Scodelario

  • wykorzystanie motywu pływackiego

  • udany koncept

  • ograniczona ilość bohaterów

  • słodki piesek

  • naturalne aligatory

  • dowód na przydatność rac

  • piosenka końcowa

 

Minusy:

  • absurdy i przegięcia

  • zbyt szybko marnotrawione nowe motywy

  • przewidywalny finał

  • braki budżetowe

  • widoczna ograniczona scenografia (jedno miejsce, jeden basen)

  • skradziony polski tytuł

 

Zwiastun:

Tytuł oryginalny: Crawl

Produkcja: USA

Rok: 2019

Polska premiera: 23 sierpnia 2019

Gatunek: dramat

 

  • reżyseria: Alexandre Aja

  • scenariusz: Michael Rasmussen, Shawn Rasmussen

  • zdjęcia: Maxime Alexandre

  • montaż: Elliot Greenberg

  • muzyka: Max Aruj, Steffen Thum

  • scenografia: Alan Gilmore

  • kostiumy: Momirka Bailovic

  • obsada: Kaya Scodelario, Barry Pepper, Morfydd Clark, Ross Anderson, Jose Palma, pies Sugar, George Somner, Anson Boon, Ami Metcalf, Tina Pribicevic, Colin McFarlane, Annamaria Serda, Savannah Steyn, Jovana Dragas

 

Please reload

Ostatnie posty
Please reload

Search By Tags

I'm busy working on my blog posts. Watch this space!

Please reload

Follow Us
  • Twitter Social Icon