Brightburn. Syn ciemności – nastolatek (ocena 6/10)

Chyba każdy rodzic dochodzi do momentu, gdy jego dziecko staje się nieznośnym potworem. Ale kochać trzeba. Jak się okazuje może to być motywem horrorem. Tyle, że przesadnie krwawego.

Małżeństwo Breyer bezskutecznie stara się o dziecko. Gdy w końcu się pojawia, rozwija się prawidłowo. Przychodzi jednak czas buntu, a chłopiec przejawia dziwne zachowania nawet jak na swój wiek. I nie chodzi tylko o trzymane pod łóżkiem czasopisma kobiet w bieliźnie, a także krwawych wnętrzności człowieka. Chłopiec bowiem zaczyna reagować agresją, a jego siła jakby pochodziła z innej cywilizacji.

To kolejny pomysł, aby rozruszać gatunek horrorów, które powstają jak grzyby po deszczu, ale oryginalność nie jest silną cechą masowych produkcji. Wykreowanie ze strony dziecka nie jest oczywiście nowe. Jednak tutaj bardzo trafnie powiązano to z okresem buntu nastolatków. A równolegle z utrzymującą się, niezależnie od wybryków swoich dzieci, miłością rodzicielską, szczególnie macierzyńską. Pierwsza faza buduje więc odpowiedni nastrój, chociaż ciąg dalszy jest nad wyraz przewidywalny, nie tylko ze względu na zbyt obszerny polski tytuł.

 

Twórcy jednak nie próbują zbyt ambitnie utrzymywać stonowanie nastroju szybko przechodząc do scen epatujących drastycznymi scenami. Chyba to jednak nie jest najlepszy pomysł, film zyskałby stosując niedopowiedzenie. Końcówka to już jazda absurdalna. Fakt, że rozstrzygnięcie angażuje jest jednak plusem dla całego filmu.

 

Duża w tym zasługa młodego Jacksona A. Dunna, który tworzy prostymi środkami, głównie mimiką, spojrzeniem, modulowaniem głosem - bardzo wyrazistą, przekonującą, wręcz magnetyczną rolę. Elizabeth Banks “robi” tutaj za gwiazdę mającą przyciągnąć widza, jednak pozostaje w cieniu chłopaka.

 

Niemniej od samego filmu szokująca była obecność na sali młodzieży w wieku około 12 lat. Kto ich wpuścił. Zachowywali się skandalicznie, ale jak przyszło do krwawych scen trochę umilkli. Jak widać czasy, gdy nie wpuszczano dzieci na filmy dla dorosłych – minęły.

 

Plusy:

  • oryginalny pomysł

  • stonowane budowanie nastroju grozy

  • przekonująca rola chłopca

 

Minusy:

  • zbyt krwawe

  • groteskowe zakończenie

  • spoilerowy polski tytuł

 

Zwiastun:

Tytuł oryginalny: Brightburn

Produkcja: USA

Rok: 2019

Polska premiera: 24 maja 2019

Gatunek: horror

 

  • reżyseria: David Yarovesky

  • scenariusz: Brian Gunn, Mark Gunn

  • obsada: Jackson A. Dunn, Elizabeth Banks, David Denman, Matt Jones, Meredith Hagner

Please reload

Ostatnie posty
Please reload

Search By Tags

I'm busy working on my blog posts. Watch this space!

Please reload

Follow Us
  • Twitter Social Icon