Litość – greckopolski eksperyment (ocena 6/10)


W klimacie produkcji greckich ostatnich lat, ze wsparciem polskich realizatorów. Ciekawy, acz specyficzny i nie w pełni wykorzystany pomysł.

Bohatera filmu – prawnika, spotkała tragedia: jego żona została postrzelona i leży w śpiączce. Mężczyzna doświadcza litości – dostaje codziennie rano ciasto od sąsiadki, całe dnie przesiaduje w szpitalu, a w praktyce zawodowej przenosi osobisty dramat na swoje wyroki.

Obcując ze współczesnym greckim kinie od razu przychodzi na myśl nazwisko Yorgosa Lanthimosa, który z powodzeniem przeniósł się do Hollywood. Jak się okazuje nie pozostawił po sobie pustki i reżyser Babis Makridis zrobił film w bardzo podobnym klimacie. Zapewne wynika to z dość zawiłego i zaskakującego scenariusza autorstwa Efthymis Filippou, który poprzednio współpracował z Lanthimosem tworząc scenariusz do dwóch znakomitych filmów: “Lobster”, “Zabicie świętego jelenia”. Tutaj aż tak znakomicie nie jest, ale sama linia fabularna może również zaintrygować.


To wolny film, z monotonną fabułą, przedłużanymi scenami, istotnym zwrotem akcji i popadaniem w abstrakcję. Może to zamęczyć widza, ale może również go wciągnąć. Jak ktoś lubi tego typu kino powinien być usatysfakcjonowany, chociaż porównania do jednak lepszych filmów Lanthimosa tego nie ułatwiają. Pewnym rozczarowaniem może być szczególnie końcówka i rozczarowująca puenta.


Interesującym pomysłem są przerywniki tekstowe, trochę jak w kinie niemym zawierającym ciekawe spostrzeżenia o naturze ludzkiej litości, ale także i zobojętnienia.


Nie sposób pominąć polskiego udziału w realizacji filmu. Muzyka Mikołaja Trzaski odpowiednio uzupełnia nużące momentami ujęcia. W samie warstwie realizacyjnej również widać pewne wygładzenie pozwalające aby film był bardziej thrillerem, atrakcyjnym dla europejskiego widza, niż często trudny do przełknięcia grecki dramat psychologiczny.


Film był już pokazywany na festiwalach filmowych, ale ze względu na polski wkład wchodzi również do dystrybucji, gdzie jest raczej skazany na porażkę.


Plusy:

  • intrygujący klimat

  • pomysł z sentencjami przerywającymi monotonną akcję

  • mocny zwrot akcji

  • polski wkład realizacyjny


Minusy:

  • monotonia

  • brak pomysłu na zakończenie


Zwiastun:

Tytuł oryginalny: Oiktos

Polska premiera: 1 marca 2019

Dystrybucja: Madness

Produkcja: Grecja, Polska

Rok: 2018

Gatunek: dramat


  • reżyseria: Babis Makridis

  • scenariusz: Babis Makridis, Efthymis Filippou

  • zdjęcia: Konstantinos Koukoulios

  • montaż: Yannis Chalkiadakis

  • muzyka: Mikołaj Trzaska

  • obsada: Giannis Drakopoulos, Evi Saoulidou, Makis Papadimitriou, Nota Cherniavsky, Evdoxia Androulidaki, Georgina Chryskioti, Nikos Karathanos

Ostatnie posty
Search By Tags
Nie ma jeszcze tagów.
Follow Us
  • Twitter Social Icon