Powrót Bena – Julia Robert matką narkomana (ocena 6/10)


Temat narkomanii z punktu widzenia opiekuńczej matki, z Julią Roberts w nietypowo dla niej dramatycznej roli.

Tuż przed Świętami Holly (Julia Roberts) wraca ze swoimi dziewczynkami do domu. W progu stoi syn. Ben (Lucas Hedges). Niespodziewanie, bo przebywa w ośrodku zamkniętym dla narkomanów. Utrzymanie go z dala od narkotyków (leków) w domu rodzinnym nie jest zadaniem prostym, ale za namową wycofanego ojca, matka podejmuje to ryzyko. Problem, że za Benem goni przeszłość, interesy, mafia. Zaczyna się od włamania i tajemniczego zniknięcia ukochanego (ale także pożytecznego po jednym z przedawkowań) psa.

Kameralne kino. Przynajmniej początkowo. Klaustrofobiczny nastrój, walka z chorobą, z uzależnieniem. Wzmocniona walką matki o syna. Walki wręcz na śmierć i życie. Utrzymanie takiego nastroju przez cały film mogłoby być zbyt nużące. Reżyser i scenarzysta Peter Hedges decyduje się więc na pewną modyfikację stylu wprowadzając wątek wręcz kryminalno-sensacyjny. Wiele rozwiązań scenariuszowych może w tej fazie razić, a zbytnie uproszczenia nie znajdują podparcia w realności. Jednak mimo tego, główny nurt jakim jest walka o przetrwanie pozostaje i skutkuje wyrazistą sekwencją końcową. Można wiec ostatecznie przymknąć oko na niektóre uproszczenia i potraktować ten film jako kolejną przestrogę przed zgubnymi skutkami uzależnienia od narkotyków.


Ale nie tylko od narkotyków, bo w ciekawy sposób, ubogacający fabułę, ukazana jest tutaj geneza problemów tytułowego Bena. To zaledwie jedna scena, ale bardzo symptomatyczna. Wskazuje ona na szerszy problem lekomanii i zbyt pochopnego leczenia młodych ludzi uzależniającymi specyfikami. Zapewne ta sekwencja zasługiwała na dłuższą wzmiankę, jednak samo jej pojawienie się w filmie zasługuje na uwagę.


Julia Roberts jest najważniejszym magnesem filmu. Stara się aktorsko jak może. Są momenty gdy jej gra aktorska jest przerysowana. Jednak ostatecznie się broni. Inna sprawa, że szybko kradnie jej film znakomity, wiarygodny, autentyczny - Lucas Hedges (co ciekawe – syn reżysera). Rola, dzięki której film pozostaje na dłużej w pamięci.

Największy szkopuł, nawet większy od słabego wątku kradzieży psa i rozrachunków mafii narkotykowej, jest jednak niezależny od tej produkcji. Otóż film trafił do polskiej dystrybucji dosłownie tydzień, po bardzo podobnym gatunkowo i tematycznie „Mój piękny syn”. Nie sposób oglądając dwa tak podobne filmy unikać porównań, zarówno pod względem kompozycji scenariusza, aktorstwa, jak i klimatu. To że produkcja Hedgesa wygląda gorzej niż film w reżyserii Felix Van Groeningena nie powinno jednak umniejszać jej wartości. Ale niestety nieuważna decyzja dystrybucyjna powoduje, że tak trochę jest.


Plusy:

  • Roberts + Hedges

  • klimat zagrożenia powrotem do nałogu

  • wątek lekomanii

  • sympatyczny piesek


Minusy:

  • spłycenie klimatu

  • mało wiarygodne wątki porwania psa i akcji poszukiwawczej

  • dystrybucyjny błąd wprowadzania dwóch podobnych tematycznie filmów w tym samym okresie

Zwiastun:

Tytuł oryginalny: Ben Is Back

Polska premiera: 11 stycznia 2019

Dystrybucja: Best Film

Produkcja: USA

Rok: 2018

Gatunek: dramat


  • reżyseria i scenariusz: Peter Hedges

  • obsada: Julia Roberts, Lucas Hedges, Courtney B. Vance, Kathryn Newton, Rachel Bay Jones

Ostatnie posty
Search By Tags
Nie ma jeszcze tagów.
Follow Us
  • Twitter Social Icon