Donbas – wojna w 13 ujęciach (ocena: 8/10)

Nakręcony w formie paradokumentu obraz o wydźwięku pacyfistycznym. Mimo, że samej wojny – w formie chociażby ostrzału prawie nie ma, to i tak jest to jeden z najbardziej wstrząsających filmów o konflikcie zbrojnym.

 

Wschodnia Ukraina. Napięcie wojenne, ruchy separatystyczne walczące z rzekomo faszystowską władzą wykreowana po kijowskim Majdanie. Kilkanaście niezależnych scenek ukazujących zarówno incydent podczas posiedzenia politycznego, zwykły ślub, zatrzymanie autobusu na posterunku, aneksja samochodu przez armię, ale także publiczny lincz, czy też prowokacyjne ludobójstwo.

 

Film jest nakręcony w formie paradokumentalnej. Oparty został na amatorskich filmikach, który cała masa powstała podczas konfliktu ukraińskiego, co jest symbolem współczesnych czasów. Teraz każdy może nagrać toczoną na jego oczach wojnę. Nabiera ona więc zupełnie innego obrazu, jeszcze nigdy tak bardzo się dotyczyła zwykłych mieszkańców. Zapewne dlatego film ten robi tak ogromne wrażenie.

 

Jedna scena wybija się szczególnie. To nakręcona w prosty sposób wizja potraktowania wroga przez ludność cywilną. Narastająca fala agresji znakomicie buduje napięcie. Jedna z najbardziej wstrząsających scen wojennych, pozbawiona samej agresji. Ukazuje, że wszelkie konflikty zbroje rodzą się i narastają wśród zwykłych, szarych obywateli. Poprzez brak tolerancji i zrozumienia stają się oni potworami potrafiącymi wyrządzić każda szkodę drugiemu, rzekomo wrogiemu człowieka.

 

„Donbas” jest filmem nierównym. Tak szerokie ukazanie rzeczywistości powoduje, że są sceny znakomite, ale także takie wyglądające na niepotrzebne. Końcowy przekaz kryje te mankamenty, ale wydaje się że z kilku scen można było zrezygnować, dostosowując również czas trwania filmu to bardziej przyswajalnego poziomu.

 

Sceny nie są ze sobą w żaden sposób powiązane. To sprawia, że film jest męczący i w pamięci pozostają te wybrane fragmenty. Jako całość nie tworzy spójnego przekazu. Tylko o tym się nie pamięta.

 

Plusy:

  • obiektywny obraz wojny na Ukrainie

  • ukazanie narastania agresji

  • znakomita scena linczu

 

Minusy:

  • nużący format paradokumentalny

  • nierówne sceny

  • brak powiązania

 

Zwiastun:

Polska premiera: 19 września 2018

Dystrybutor: Against Gravity

Produkcja: Francja, Holandia, Niemcy, Ukraina, Rumunia

Rok: 2018

Gatunek: dramat wojenny

 

  • reżyseria i scenariusz: Siergiej Łoźnica

  • obsada: Valeriu Andriuţă, Evgeny Chistyakov, Georgiy Deliev, Vadim Dubovsky, Konstantin Itunin

     

     

     

     

     

     

     

     

     

 

Please reload

Ostatnie posty
Please reload

Search By Tags

I'm busy working on my blog posts. Watch this space!

Please reload

Follow Us
  • Twitter Social Icon