Tajemnice Silver Lake – plastycznie, erotycznie (ocena: 6/10)

September 26, 2018

Imponujący wizualnie, zakręcony scenariuszowo. Nadmiar pomysłów, które prowadzą na manowce. Dla koneserów sztuki filmowej i kultury masowej.

 

Sam (Andrew Garfield) wynajmuje mieszkanie tuż obok słynnego Hollywood. Dzwoniącej matce kłamie, że pracuje, ale głównie zajmuje się siedzeniem na balkonie i podglądaniem sąsiadek. W ten sposób raczej nie spłaci zalegającego czynszu. Akurat sprowadza się nowa sąsiadka Sara, w skąpym bikini przesiadująca nad basenem ze swoim pieskiem. Psy są kluczowe do zawiązania fabuły – bo w okolicy grasuje seryjny morderca tychże zwierząt. Ale ludzie również nie są bezpieczni – podczas ostrego seksu z kumpelką Sam dowiaduje się z telewizyjnych doniesień o zaginięciu miejscowego miliardera. Co gorsza znika również Sara. Sam podąża tropem tajemniczego zaginięcia wykazując przy okazji zamiłowanie do rozwiązywania pozostawianym podprogowo zagadek – nawet w programie „Milionerzy” widzi drugie dno.

 

Fabuła jest totalnie zakręcona i absurdalne. Do złudzenia przypomina skrzyżowanie „Mulholland Drive” i „Zagubionej autostrady”. Niestety szkopuł w tym, że nie prowadzi do żadnego przekonującego finału. Reżyser i scenarzysta w jednym - David Robert Mitchell (po raz kolejny sprawdza się teoria, że łączenie tych funkcji jest ryzykowne) mnoży pomysły, czerpiąc z całego potencjału kina – tyle że ostatecznie pozostaje pustka. To największy mankament tego filmu, który pozostanie jedynie rozrywką dla wybranych kinomaniaków, i to takich z dużym wyczuciem estetycznym oraz znajomością historii kina.

 

Wizualnie i plastycznie jest wprost oszałamiająco. Zdjęcia operują kolorami i światłem tworzą z jednej strony rzeczywisty (w końcu to filmowa kraina snów), a z drugiej abstrakcyjny świat głównego bohatera. Klimat utrzymuje świetna muzyka – tutaj również można odnaleźć wiele nawiązań (R.E.M., Nirvana i wiele wiele innych). Kopalnią jednak jest historia światowego kina, co uosabia nieobecna na ekranie matka bohatera, dzwoniąca z informacjami o seansami kultowych filmów. Pojawia się cmentarz z nagrobkami słynnych gwiazd filmowych, a nawet w tle fragmenty konkretnych obrazów. Całość czerpie również ze współczesnych dzieł, widać czytelne zapożyczenia z Lyncha, Tarantino, braci Coen nawet Kaufmana (podobne maniery scenariuszowe). Skłonność do teorii spiskowych, będących kanwą tak wielu scenariuszy filmowych urasta tutaj do parodystycznej groteski. Jeżeli ktoś abstrahuje od samej historii ekranowej, a skupi się na klimacie – to nawet zbyt długi czas trwania nie zniechęci go do tej produkcji.

 

Dobrze się w tym czuje odgrywający główną rolę Garfield (skojarzenie z kocurem mylące, tutaj ważne są psy) tworząc postać mało sympatyczną, niezrozumiałą, ale jednak intrygującą. Praktycznie cały film kręci się wokół tego aktora, a on potrafi to utrzymać. Chociaż pewnie pojawią się głosy, że momentami jest już irytujący.

 

Wyróżnia ten film mocna erotyka. Już pierwsza scena seksu robi wrażenie. To co napędza bohatera to uroki kobiecego ciała – w końcu z piękną sąsiadką zamienił ledwie kilka zdań. Napięcie i podteksty seksualne są tutaj obecne non-stop, podkreślane jeszcze niezwykle skąpymi, ale wymyślnymi strojami (kostiumy to zbyt daleko idące określenie). Pod tym względem film także nawiązuje do wielu klasyków kina światowego.

 

Trzeba przygotować się na przedłużony do granic możliwości seans. Wyrzucenie kilku scen nie zmieniłoby klimatu, a sprawiło że film byłby strawniejszy dla szerszej widowni. A tak można go polecić jedynie koneserom sztuki filmowej. Ale dla niektórych z nich może się nawet okazać produkcją kultową.

 

Plusy:

  • wizualność

  • absurdalne pomysły

  • muzyka

  • Garfield

  • Erotyka

  • teorie spiskowe

  • znakomity plakat

 

Minusy:

  • brak scenariuszowej konkluzji

  • za długi

  • jedynie dla koneserów, wymaga znajomości historii światowego kina

 

 

Zwiastun:

Tytuł oryginalny: Under the Silver Lake

Polska premiera: 21 września 2018

Dystrybutor: Gutek Film

Produkcja: USA

Rok: 2018

Gatunek: komediodramat

 

  • reżyseria, scenariusz: David Robert Mitchell

  • zdjęcia: Mike Gioulakis

  • muzyka: Richard Vreeland

  • montaż: Julio Perez IV

  • obsada: Andrew Garfield, Riley Keough, Topher Grace, Jimmi Simpson, Zosia Mamet, Luke Baines, Patrick Fischler

 

Please reload

Ostatnie posty
Please reload

Search By Tags

I'm busy working on my blog posts. Watch this space!

Please reload

Follow Us
  • Twitter Social Icon