Też go kocham – Julia, naga (ocena: 5/10)

August 29, 2018

Adaptacja powieści Nicka Hornby'ego. Utrzymane w konwencji komediodramatycznej. Bezbolesny seans z poczuciem niewykorzystanego potencjału.

 

Tucker Crowe – kultowy muzyk pewnego dnia zniknął. W Internecie grupa fanów próbuje trafić na ślad swojego idola, rozkminiając przy okazji fakty z jego kariery. Jednym z nich jest Duncan – wykładowca kulturoznawca, chłopak Anny – pracownicy muzeum. I to Anna wpadnie na trop zaginionego muzyka.

 

Same pomysły fabularne w tym filmie są ciekawe i mają potencjał zarówno komediowy, jak i dramatyczny. Zapewne książka jest bardzo interesująca. Niestety w przypadku adaptacji kuleje reżyseria. Fabuła jest chaotyczna, monotonna, trudno wyodrębnić wiodący wątek: początkowo jest to związek Dawida z Anną, ale w pewnym momencie zastępuje go kwestia życia rodzinnego Tuckera, żeby ponownie wrócić do Anny. Oprócz tego dołożone są jakieś poboczne, z zupełnie niepotrzebnym lesbijskim w wykonaniu najlepszej przyjaciółki Anny, wątkiem powracającym raz na jakiś czas, w mało odpowiednich momentach.

 

Jest wiele sympatycznych, nawet zabawnych scen. Klimat jest bardzo stonowany, dostosowany do tak szerokiego spektrum tematów – bo w zasadzie są tutaj i kwestie dotykające związków, małżeństw, wychowania dzieci, starości, problemów młodego pokolenia. Z jednej strony każdy znajdzie coś dla siebie, z drugiej jednak razi to nadmiarem pomysłów i wątków. To charakterystyczne dla książek angielskiego pisarza, ale on sobie radzi z tymi wszystkimi dygresjami, a jak widać w filmie nie zawsze to wychodzi.

 

Realizacyjnie jest bardzo przyzwoicie: urzeka kompozycja scen, ładne wizualizacje, a przede wszystkim przemyślane i często trafne w punkt dialogi. Ogląda się ten film raczej z przyjemnością, jeżeli ktoś nie oczekuje zbyt wiele to zaliczy seans do udanych i … zapewne zapomni po kilku minutach od wyjścia z kina.

 

Aktorsko można mieć pewne uwagi, wydaje się chociażby że Ethan Hawke i Chris O’Dowd przerysowali swoje role. Rose Byrne jest natomiast zbyt stonowana, tak zamknięta w swojej roli, że ostatecznie trudna rozgryźć jej postać – ale to też dla niektórych widzów może być zaletą (w końcu zmienna natura kobiety).

 

Postać Tuckera Crowe (SPOILER, ale szybko się pojawia w filmie, a tak w ogóle to w bardzo nielogiczny momencie – niby się ukrywał, a nawet reaguje na komentarze internetowe pod własnym adresem) jest o tyle ciekawa, że dochodzi do momentu gdy mocno przewartościowuje swoje życie. To trochę postać dla ludzi wieku średniego, z okresu gdy czas beztroskiego imprezowania zastępuje refleksja nad przemijaniem i konieczność dbałości o własne zdrowie. I chyba ten wątek należało najbardziej wyeksponować, ale stanowi on głównie środkowy epizod tego filmu.

 

Klimat filmu współgra z lokalizacją akcji, jaką jest nadmorskie brytyjskie miasteczko. Zycie tutaj płynie raczej wolniej, nie ma zwyczajowej pogoni za karierą, a szansą na związek miłosny może być każdy napotkany mężczyzna, bo nie ma za bardzo w czym przebierać. Z tego zresztą wynika mały dramat miłosny głównej bohaterki, która raczej zdaje sobie sprawę z niedoskonałości swojego mężczyzny. Jednocześnie nie buja w obłokach, wiedząc że samotność i tak byłaby gorsza, Do tego dochodzą zresztą ciekawe przemyślenia o braku posiadania potomstwa.

 

Na poważny dramat egzystencjonalny ma ten film zbyt dużo scen komediowych, a na lekką komedię romantyczną zbyt wiele poważnych wątków. Ale poprawna realizacja powoduje że może się podobać. Gosia na przykład twierdzi, że było całkiem OK.

 

Zalety:

  • Byrne w bieliźnie

  • scena w szpitalu

  • warstwa muzyczna

  • udany plakat i trafny polski tytuł

 

Wady:

  • chaos reżyserski

  • przerysowane aktorstwo ról męskich

  • trzecioplanowy wątek lesbijski

 

Zwiastun:

Tytuł oryginalny: Juliet, Naked

Polska premiera: 24 sierpnia 2018

Dystrybucja: Kino Świat

Produkcja: USA

Rok: 2018

Gatunek: komediodramat

 

  • Reżyseria: Jesse Peretz

  • Scenariusz: Tamara Jenkins, Evgenia Peretz, Jim Taylor, na podstawie powieści Nicka Hornby

  • Zdjęcia: Remi Adefarasin

  • Muzyka: Nathan Larson

  • Montaż: Robert Nassau

  • Obsada: Rose Byrne, Ethan Hawke, Chris O’Dowd, Lily Newmark

 

Please reload

Ostatnie posty
Please reload

Search By Tags

I'm busy working on my blog posts. Watch this space!

Please reload

Follow Us
  • Twitter Social Icon