Italian Race – włoski „Najlepszy” dla ubogich (ocena 5/10)

December 16, 2017

Gulia (Matilda De Angelis) to młoda – 17 lat – obiecująca kierowca (kierowczyni? kierownica?) wyścigów samochodowych. Mimo młodego wieku startuje już w Formule 3 (chyba nie jest to domena kobiet, ale to tylko jedna z wielu niekonsekwencji scenariusza). Trenowana przez ojca ma ambicje zajść daleko. Marzenia te niweczy nagły zgon ojca. Na pogrzeb przyjeżdża starszy brat (Stefano Accorsi), od 10 lat nieobecny w rodzinie, ćpun i lekkoduch, który już na początku wzbudza swoim zachowaniem awanturę. Gulia mieszka jeszcze z młodszym bratem, informacja o zamiarze pozostania pary ćpunów nie napawa ją optymizmem. Mimo rodzinnej tragedii wraca do sportu i kontynuuje karierę. Starszy brat początkowo ma to w nosie, ale jeden fakt powoduje że także dla niego sportowy sukces siostry jest ważny.

Smutek po śmierci rodzica, unormowanie stosunków braterskich, narkomania, kariera sportowa, kobieta w męskiej profesji, problemy finansowe – trochę za dużo poważnych tematów jak na jeden film. Szczególnie, że włoski reżyser Matteo Rovere nie bardzo może się zdecydować co ma byś główną osią jego filmu.

 

Także gatunkowo rozgałęzia się to na dwa zupełnie inne filmy: minimalistyczny dramat rodzinny i dynamiczny film o wyścigach samochodowych. Kompletnie skopany jest wątek narkomanii, szczególnie mając świeżo w pamięci genialną polską produkcję z Jakubem Gierszałem. Polskie kino wygrywa tym razem z włoskim w przedbiegach. Wątek narkomani jest zupełnie niewiarygodny, a im dłużej film trwa tym postać brata staje się ważniejsza. Wynika to także z bardzo słabej gry aktorskiej Matildy, która zwyczajnie nie daje rady (może ze zbyt trudną rolą), Accorsi jest dużo lepszy i pewnie dlatego zdominował film.

 

Pochwalić trzeba realizację scen samochodowych (w dodatku były naturalne, nie rasowane efektami komputerowymi), szczególnie sekwencja przejazdu po zatłoczonych ulicach miejskich to prawie klasyka kina sensacyjnego. Tyle, że pasuje to jak pięść do nosa przy rozkmince dramatu rodzinnego.

Film wchodzi do polskich kin, na pojedynczych seansach. Dużo lepiej było ograniczyć się do pokazu na festiwalu filmów włoskich.

 

Zwiastun:

Premiera: 15 grudnia 2017

Produkcja: Włochy

Rok: 2016

Gatunek: dramat, sportowy

 

  • Reżyseria: Matteo Rovere

  • Scenariusz: Matteo Rovere, Filippo Gravino, Francesca Manieri

  • Obsada: Matilda De Angelis, Stefano Accorsi

 

Please reload

Ostatnie posty
Please reload

Search By Tags

I'm busy working on my blog posts. Watch this space!

Please reload

Follow Us
  • Twitter Social Icon