"Pomiędzy słowami" - Berlin (ocena 7/10)


Słuchaj, chciałbym ci coś dać, ale ty wszystko masz” – te słowa ojca do syna pracującego w Berlinie padają podczas ich pierwszego spotkania.


Nie da się abstrahować w ocenie tego filmu od osobistych faktów z życia twórców. Reżyserka Urszula Antoniak od wielu lat mieszka w Holandii. Odtwórca głównej roli Jakub Gierszał wychował się w Niemczech, w stolicy których toczy się akcja filmu.


WP QUADS Content Ad Plugin v. 1.5.1

Artykuł reklama nr1

To kolejny polski film po „Czuwaj” Roberta Glińskiego zrealizowany w konwencji czarno-białej. Blisko prawdy będzie stwierdzenie, że to kwestia oszczędności finansowych, bo Antoniak zrealizowała swój film minimalnym kosztem, w bardzo krótkim czasie dwóch miesięcy. Powstała produkcja przede wszystkim zastanawiająca i będąca wyzwaniem dla widza.


Sama reżyserka podkreśla, że film jest zupełnie inaczej odbierany w Holandii, gdzie jest niezwykle popularna. W Polsce nie da się abstrahować od tematyki emigracji i uchodźców. Kontestacja tego filmu zależy więc od punktu widzenia i postrzegania współczesnych tendencji. Jak się okazuje asymilacja w obcym środowisku może być równie trudna dla imigrantów z odległych krajów, jak i dla mieszkańców krajów europejskich.


Film jest znakomity aktorsko: Gierszał najwyraźniej był w swoim żywiole, a Chyra swoim tekstem „zawsze chciałem zostać aktorem, ale mi nie wyszło” brzmi jedynie ironicznie.


Zwiastun:

Ostatnie posty
Search By Tags
Nie ma jeszcze tagów.
Follow Us
  • Twitter Social Icon