"Renegaci" - bośniacki złoty pociąg (ocena 5/10)


Niby wszystko jest w porządku. Grupa wyrazistych bohaterów. Emocjonująca fabuła. Solidna realizacja. Ale film, mówiąc wprost: "dupy nie urywa".


Powody są dwa: wtórność i przewidywalność.

Filmów na podobnym motywie było całe mnóstwo. Niepokorna, acz jajcarna grupa porywa się na zadanie pozornie niewykonalne i oczywiście nielegalne. Jak jeszcze akcja toczy się w trakcie działań wojennych, to inspiracji filmowych jest aż nadto. Niestety twórcy "Renegatów" od siebie nic nie dodają. W efekcie film jest przewidywalny od pierwszej do ostatniej minuty.


Jedynie sceny odpraw u szefa wyróżniają się na tle przeciętności tego filmu. W czym duża zasługa rewelacyjnego J. K. Simmonsa.

Jest jeszcze ładna dziewczyna. Ale tylko ładna, bo aktorsko drewniana jak Grzegorz Rasiak w okresie swojej świetności.

Reasumując - rozczarowanie.


Zwiastun:


Ostatnie posty
Search By Tags
Nie ma jeszcze tagów.
Follow Us
  • Twitter Social Icon