"Toni Erdmann" - rozbierane przyjęcie (ocena 2/10)

January 27, 2017

Ani razu się nawet nie uśmiechnąłem na tym filmie. I jestem z tego dumny.

 

Oczywiście sala warszawskiego Muranowa chichrała się non-stop, a na scenie rozbieranej - nawet pokładała ze śmiechu.

 

Film niemieckiej reżyserki jest kandydatem do nieanglojęzycznego Oscara, a nawet jednym z faworytów. Jak sobie człowiek porówna to pseudodzieło np. z takimi "Powidokami" Andrzeja Wajdy to ręce opadają. Jeżeli w tą stronę ma iść kinematografia, kultura, tożsamość europejska to Stary Kontynent czeka zasłużona samozagłada.

 

W zasadzie opisywanie tego filmu uwłacza godności osoby, która chodzi do kina żeby rozkoszować się konkretną opowieścią, a jeżeli śmiać to z czegoś w istocie zabawnego. Bo tym bynajmniej nie jest sranie w środku miasta, pierdzenie w recepcji korporacji, onanizowanie się na ciasteczka, czy przyjmowanie nago gości na imprezie firmowej. Ale jak wskazuje popularność tego filmu, czy też entuzjastyczne recenzje - dla wielu jednak jest.

 

Zwiastun:

Produkcja: Austria, Francja, Niemcy, Szwajcaria, Rumunia

Rok: 2016

Polska premiera: 27 stycznia 2017

Dystrybucja: Gutek Film

Gatunek: dramat

 

  • reżyseria i scenariusz: Maren Ade

  • obsada: Sandra Hüller, Peter Simonischek, Michael Wittenborn, Thomas Loibl, Trystan Pütter

 

Please reload

Ostatnie posty
Please reload

Search By Tags

I'm busy working on my blog posts. Watch this space!

Please reload

Follow Us
  • Twitter Social Icon